webfly.pl

Medytacja, uważność i samorozwój - Pamiętnik Ziemianina

Menu

Odkrywanie i budzenie wewnętrznej, bezwarunkowej radości

Napisałem już trochę o koncepcji wewnętrznej, bezwarunkowej radości.
Teraz pora na konkretną praktykę, która pomoże ją odkryć w sobie i zacząć rozbudzać.

Założenie jest takie, że bezwarunkowa, wewnętrzna radość zawsze jest w nas, dostępna gdy się do niej zwrócimy. Przeszkodą jest ego, uwarunkowania które na nas nakłada i wikła w problemy na poziomie umysłowym.

Umysł ogarnięty pragnieniami do czegoś czego nie mamy oraz niechęcią do czegoś co mamy jest niezrównoważony i niczym burzowa chmura przysłania wewnętrzne słońce.

A więc receptą na przebudzenie radości jest

  • Uświadomienie sobie, że ta bezwarunkowa radość już jest w nas samych
  • Nauczenie się jak luzować ograniczające więzy ego
Odkrywanie i budzenie wewnętrznej, bezwarunkowej radości



Uświadamiane wewnętrznej, bezwarunkowej radości

Warto obserwować siebie i swoje doświadczenia. Kiedy odczuwamy radość, czy tylko w przypadku interakcji z konkretnymi obiektami zewnętrznymi - ludźmi, zwierzętami, roślinami, rzeczami? Gdy te obiekty znikają to czujemy smutek?
Może są inne sytuacje? Warto ich poszukać. Uświadomić je sobie w trakcie doświadczania, co wtedy się dzieje?

Dla mnie dość często zdarza się, że spacer daje radość. Nieważne gdzie idę, z kim, czy w jaką pogodę. Samo obcowanie ze Światem takim jakim się przejawia w z chwili na chwilę w zupełności wystarcza. Doświadczam go wtedy z zaciekawieniem, otwartością i akceptacją.

Zauważyłem, że radość się kończy gdy umysł podpowiada, że gdzieś indziej może być lepiej, że powinienem właśnie tam być. Tracę dostrojenie do chwili obecnej i pojawia się subtelne zniecierpliwienie, czar pryska.

A więc takie doświadczenia pokazują mi, że kluczowy jest stan świadomości. Dostrojenie do tu i teraz powoduje, że nasze wewnętrzne słońce grzeje w całej swej okazałości.

Takie doświadczenia warto pielęgnować. Są fundamentami wiary w moc wewnętrznej radości. Służą jako kotwica gdy zaczyna nadciągać burza.

Rozdmuchiwanie chmur złości i smutku

Zdarza się, że jest dołek energetyczny. Ja dziś to przeżyłem, jeden z większych na przestrzeni kilkunastu tygodni. Ale uzbrojony w wiedzę i praktykę, zacząłem robić to o czym teraz napiszę :)
Gdy tylko zauważam, że mój umysł traci równowagę zaczynam się wycofywać z działania - nie zawsze się to udaje. Tzn. kieruję uwagę do środka, raczej nie staram się pouczać, dawać rad, wchodzić w dyskusje - to jest trudne i niebezpieczne. Interakcja z innymi, gdy samemu ma się rozpalone ego zazwyczaj kończy się pożarem.
Wycofując się i kierując uwagę do wnętrza zaczynam obserwować doznania fizyczne i stan umysłu - jego treści. To pomaga zorientować się jakie skazy wypływają - do czego odczuwam niechęć i do czego mnie ciągnie - jakie mam pragnienia.

Na tyle na ile mogę sobie pozwolić obserwuję siebie. Daję uwagę temu wszystkiemu co się dzieje. Jest to szansa, żeby uświadomić sobie uwarunkowania umysłu. Same uświadomienie sobie jest już uzdrawiające, ponieważ często takie uwarunkowania mają moc tylko wtedy gdy działają z ukrycia. Opierają się na błędnym założeniu (że coś mi się należy, że ktoś powinien postępować w określony przez mój umysł sposób itp.). Uświadomienie sobie tego powoduję autokorektę. Można to zaobserwować poprzez pojawiającą się akceptację odnośnie tego co się dzieje na zewnątrz. Akceptację wynikającą ze zrozumienia - proszę nie mylić z biernością wynikającą z rezygnacji.

Taka obserwacją może być trudna gdy umysł nieźle się już rozhulał i widzimy wszystko w smoliście czarnych barwach. Wtedy można odwrócić uwagę od problemu i np praktykować medytację uważnego oddechu, położyć się i odpocząć nie myśląc o problemach. Ogólnie zrobić coś co nas trochę zdystansuje i zrelaksuje, a potem powoli z odświeżonym umysłem ponownie skonfrontować się z problemem.

Pobudzanie wewnętrznej radości

Warto też pobudzać nasz wewnętrzny, radosny ogień. W zasadzie warto to robić zawsze. Jedyny wyjątek to gdy czujemy się bardzo źle i nasz umysł jest mocno wzburzony. Wtedy warto najpierw zająć się przyjrzeniem się tym co wypłynęło na powierzchnię i spowodowało dysonans. Inaczej możliwe jest, że przykryjemy nasze smutki zewnętrzną radością.
Co pobudza wewnętrzną radość? Na mnie działa:

  • Obcowanie z naturą - spacer po lesie, nad morzem, w górach, łąkach. Praca w ogrodzie.
  • Poranne bieganie. Wysiłek fizyczny, który ogólnie relaksuje umysł i nie obciąża za mocno ciała.
  • Pod koniec dnia (często trudnego) usypianie dzieci. Czytanie im, wspólne rozmowy. Leżenie obok w ciemności i ciszy, wsłuchując się w rytm oddechów.
  • Gra na instrumencie, żonglowanie, jazda na deskorolce - tu w zasadzie aktywność nie ma większego znaczenia, bardziej chodzi o stan flow. Robienie czegoś na granicy umiejętności, pobudza entuzjazm i ochotę do działania.
  • Uwielbiam pisać. Ten blog stał się moim miejscem na codzienne zrzuty umysłu. Dziś miałem ciężki dzień - brak satysfakcji z pracy - bo mogłem coś zrobić lepiej. Kłótnia z córką - bo mogła się inaczej zachowywać. Brak samoakceptacji - bo jak mogłem tak zaniżyć poziom świadomości.
    Po tym wszystkim zrobiłem wiele z tego co tu napisałem, a teraz stawiam kropkę kończąc ten wpis.

Wewnętrzny ogień znowu płonie 🔥

Przywracam naturalną radość i akceptację

Przywracam naturalną radość i akceptacjęZauważyłem, że umysł uruchomił swoje stare uwarunkowania. Zaczął skupiać się na tym czego nie akceptuje. Wpadłem w sprzężenie zwrotne niechęci i pragnień... brzmi poważnie 😬 Po raz kolejny otrzymałem okazję, żeby zweryfikować swoje sposoby na radzenie sobie z chmurami. Na urzeczywistnienie mocy wewnętrznej, bezwarunkowej radości 😁 Wyrzuciłem z siebie to co mnie obciąża. Zrobiłem mapowanie umysłu - wypisałem wszystkie ciężkie myśli jakie się pojawiają. Zauważyłem jakie odczucia pojawiają się w c...

Rozwijanie radości ze szczęścia innych - uwalnianie się od zazdrości

Rozwijanie radości ze szczęścia innych - uwalnianie się od zazdrościZauważyłem u siebie dość doskwierającą cechę umysłu, albo raczej zanieczyszczenie, jest nim zazdrość. Gdy widzę osobę, której dobrze się powodzi, na przykład ma drogi samochód to pojawia się we mnie zazdrość. Umysł ego czuje się gorsze i zaczyna snuć historie aby zmienić ten stan. Ta osoba jest bogata ale pewnie nie szczęśliwa, pewnie jest zniewolona przez pieniądze, nie ma czasu dla rodziny i jest zepsuta przez luksus w jakim pływa. To jest standardowa historia jaką często słyszę w swojej głow...

Koncepcja wewnętrznej, bezwarunkowej radości

Koncepcja wewnętrznej, bezwarunkowej radościOd jakiegoś już czasu obserwuję swoje wewnętrzne procesy. Zmiany jakie następują. Stany emocjonalne, które pojawiają się i przemijają jak chmury na niebie. Zauważyłem, że to co się we mnie dzieje nie zawsze związane jest z tym co doświadczam na zewnątrz. Skłoniło mnie to do refleksji nad źródłem poczucia szczęścia. Doszedłem do wniosku, że szczęście czy też radość można podzielić na dwa rodzaje: Radość uwarunkowanaŹródłem tej radości są obiekty, najczęściej na zewnątrz nas. Rzeczy, ludzie, zd...

Każdego dnia rozwijam naturalną, wewnętrzną radość

Każdego dnia rozwijam naturalną, wewnętrzną radośćJestem świadomy tego, że każdego dnia rozwijam naturalną, wewnętrzną radość. Jestem szczęśliwy z tego gdzie jestem i kim jestem. W parze z rozwojem radości idzie akceptacja, dzięki niej to co mnie spotyka nie ma dużej mocy aby wpływać na mój stan. Naturalna radość jaką rozwijam ma swoje źródło w poziomie świadomości, w zrozumieniu natury świata - ciągłego przemijania. Gdy mam wysoki poziom świadomości to nie przywiązuję się do tego czego doświadczam, z czym mam do czynienia. Dzięki temu jestem o...

Zainteresowanie umysłu - naturalna motywacja do pracy

Zainteresowanie umysłu - naturalna motywacja do pracyW ciągu ostatnich miesięcy z zaciekawieniem przyglądam się naprzemiennym falom niechęci i entuzjazmu jakich doświadczam w stosunku do pracy. Próbuję zrozumieć co właściwie mnie zniechęca by pracować i co mi daje energetyczną i autentyczną radość z pracy. Kluczowe w moim poszukiwaniu zrozumienia było samo zaakceptowanie faktu, że doświadczam niechęci do pracy i że jest to w porządku. W porządku jest mieć gorszy dzień, który skutkuje mniejszą produktywnością. Wraz z akceptacją idzie brak poczucia...

Analiza relacji społecznych - intencja, cel i wartości do urzeczywistniania

Analiza relacji społecznych - intencja, cel i wartości do urzeczywistnianiaIm dłużej praktykuje medytację Vipassana tym bardziej staję się świadomy swojego ciała i umysłu. Ostatnio zaczynam coraz bardziej przyglądać się relacjom społecznym, a dokładniej to jak zbudowane są w moim umyśle i jak rzutują na zewnętrzny świat. Uświadomiłem sobie, że umysł wytworzył projekcje każdej relacji. Noszę w sobie wizerunek każdej osoby jaką znam. Opinie na jej temat i oceny. Na podstawie tych treści jestem uwarunkowany. Dopóki sobie ich w pełni nie uświadomię dopóty będę ich niewolni...

Szczerość przed samym sobą - świadomość pragnień i niechęci

Szczerość przed samym sobą - świadomość pragnień i niechęciCechą zrównoważonego umysłu jest wolność od niechęci i pragnień. Nie chodzi tyle co o niedoświadczanie tych emocji co nie uleganie im. Obserwowanie ze zrównoważonym umysłem czyli bez reagowania, bez lgnięcia czy uciekania. Żeby móc oczyszczać umysł i rozwijać zrównoważenie trzeba jeszcze posiadać odpowiedni poziom świadomości. Taki który pozwala zauważyć, że powstało jakieś pragnienie i niechęć, że umysł jest pod wpływem zanieczyszczenia. Kolejną sprawą jest zaakceptowanie takiej rzeczywistości...

Nawyk pielęgnacji stanu świadomości - utrzymanie kontaktu z wewnętrzna, bezwarunkową radością

Nawyk pielęgnacji stanu świadomości - utrzymanie kontaktu z  wewnętrzna, bezwarunkową radościąZauważyłem, że prawdziwe, bezwarunkowe szczęście jest zawsze dostępne wewnątrz mnie. Czysta radość z istnienia i doświadczania życia w świecie materialnym. Aby ta radość mogła zamanifestować się umysł musi być wolny od skaz - pragnień i niechęci. Utrzymanie go w takiej czystości podczas natłoku codziennych zadań do zrobienia jest bardzo trudne. Dlatego aby utrzymać świadomość w odpowiednim stanie będę rozwijać nawyk sprawdzania w jakim stanie aktualnie jestem. Gdy wykryję, że coś wypłynęło na po...

Medytacja świadomego uśmiechu - rozwijanie radości

Medytacja świadomego uśmiechu - rozwijanie radościUśmiech wspomaga zdrowie każdy CI to powie! Świadomy uśmiech może być bardzo ciekawą i wartościową praktyką. Proces jest bardzo prosty:przyjmij wygodną pozycję i zacznij obserwować oddech - doznania w ciele związane z oddychaniemzacznij od wyraźnych doznań w okolicach brzucha i klatki piersiowejpomału przesuwaj uwagę w kierunku ust i nosa. Tam obserwuj subtelne doznaniagdy uwaga się wyostrzy zacznij delikatnie się uśmiechać i obserwuj jak odczuwasz mięśnie które biorą udział w uśmiechaniubądź św...

Dystans - lekkie, radosne podejście do życia

Dystans - lekkie, radosne podejście do życiaOstatnio spotyka mnie wiele niespodzianek w ciągu dnia. Mam na myśli raczej te mniej miłe, niechciane. Gdy tylko dam się złapać i potraktuję sytuację poważnie to robię się napięty. Pojawia się  irytacja i zdenerwowanie. Zaczynam grać w iluzoryczną grę umysłu - niechęci i pragnienia. Upływa trochę czasu zanim orientuję się, że po raz kolejny wpadłem w pułapkę. Uległem uwarunkowaniom własnego umysłu. Biorę głęboki wdech, uśmiecham się do siebie, uśmiecham się do iluzji, uśmiecham się do samsary. Z...

Jak wytrwać detoks od uzależnień sieciowych

Jak wytrwać detoks od uzależnień sieciowychJakiś czas temu zauważyłem, że uzależniłem się od śmieciowych informacji, sensacji z portali głównego nurtu. Kilka razy na dzień wchodziłem na jakiś popularny portal informacyjny i czytałem wiadomości z kraju i ze świata. Zauważyłem, że mi to nie służy i postanowiłem przerwać ten nawyk. Okazało się, że nie jest to takie proste. W chwilach słabości i nieświadomości ciało i umysł sam wyklikiwał adresy w przeglądarce. Postanowiłem nie forsować się i wytężać, ale przeanalizować ten nawyk i podejść d...

Skazy umysłu - Kilesa

Skazy umysłu - KilesaNapisałem już całkiem niezły artykuł poświęcony skazom umysłu. Czuję, że ta widza jest na tyle ważna, żeby jeszcze raz ten temat poruszyć i go sobie uporządkować. Skazy umysłu - Kilesa Są to zanieczyszczenia, które przysłaniają naturalną naturę umysłu, uruchamiają nawykowe działania często niezgodne z wyznawanymi wartościami. Wyróżniamy trzy podstawowe zanieczyszczenia: Lobha - pragnienie Dosa - niechęć, awersja Moha - ignorancja, niewiedza Aktualnie dzięki przeczytaniu książki Sama świadomość...

Prawdziwa natura człowieka - co się kryje pod maskami EGO

Prawdziwa natura człowieka - co się kryje pod maskami EGOKim jest istota ludzka w swej ostatecznej esencji. Czy jest połączeniem umysły i ciała fizycznego? A może w po za umysłem i ciałem jest jeszcze dusza? Trudno odpowiedzieć na te pytania. Być może nie jest to możliwe. Można za to przyjąć jakieś koncepcje, wierzenia i według nich budować swoją wizję świata. Z czasem mogą pojawić się doświadczenia, które zweryfikują prawdziwość przyjętego założenia. Według przekazu z kursu Vipassany, ego jest iluzorycznym tworem. Medytując badamy swoje wnętrze, c...

Szczęśliwy obserwator - sztuka życia z dystansem

Szczęśliwy obserwator - sztuka życia z dystansemGdy przychodzi kolejny upadek. Wszystko zaczyna szarzeć i tracić sens. Spadam w dół. Zaczynam szukać w sobie solidnego fundamentu, który pomoże mi nie zatracać się w materialno-umysłowej iluzji. Czy potrafię zachować dystans do doświadczenia? Praktyka Vipassany rozwija zrównoważony umysł. Łatwo jest siedzieć spokojnie na poduszce medytacyjnej. Ale gdy jest się w środku mentalno-emocjonalnej burzy, która regularnie spotyka nas ludzi, wtedy trudno zachować spokój. Ale jest to możliwe. Takie syt...

Dhamma - Prawo Natury - Zrównoważona życiowa ścieżka

Dhamma - Prawo Natury - Zrównoważona życiowa ścieżka Jednym ze znaczeń słowa Dhamma jest Prawo Natury. Czyli zasady działania Wszechświata. Proste do zrozumienia i bezpośredniego doświadczenia reguły przyczynowo-skutkowe. Tu nie ma sędziego, który będzie nas rozliczać za nasze życie. Nikt nas nie ukarze i nie nagrodzi, bo nikt nie ocenia naszego życia. Jest wolna wola. Ale są też zasady, które obowiązują w materialnym świecie. Jeśli pozwolimy żeby w umyśle pojawiło się zanieczyszczenie, np gniew, to skutkiem będą doznania w ciele - raczej nieprzyj...

Praktykowanie radości poprzez naturalny, świadomy uśmiech

Praktykowanie radości poprzez naturalny, świadomy uśmiechBardzo prosta technika, która nie wymaga dodatkowego nakładu pracy, czasu czy miejsca. Rozwija radość i rozluźnia napięcia na twarzy. Gdy tylko sobie przypomnisz o tej technice to zwróć uwagę na swoją twarz. I zacznij się uśmiechać. Możesz sobie coś przypomnieć miłego. Jak masz ochotę to weź świadomy oddech. Wczuj się w doznania w ciele, zwłaszcza na twarzy. I to wszystko :) W wersji rozszerzonej można się śmiać, robić głupie miny, trząść twarzą, wystawiać język, wydawać z siebie różne dźwięki

Mam w sobie wieczną radość życia

Mam w sobie wieczną radość życiaW każdym momencie mam dostęp do wewnętrznej, wiecznej radości życia. Akceptuje trudne sytuacje, które mnie spotykają. Pozwalam istnieć warunkowemu smutkowi i radości. Daję przestrzeń tym emocjom, pozwalam im pojawiać się i odchodzić. Wiem, że wieczna, bezwarunkowa radość jest zawsze we mnie. Doświadczając trudnych sytuacji życiowych mogę z wewnętrznym uśmiechem obserwować swój smutek. Cieszyć się nim jak każdą inną emocją. Odczuwam wdzięczność za bycie ludzką istotą i przyjmuję w ufności cało...

Uśmiecham się do Wszechświata i Wszechświat uśmiecha się do mnie

Uśmiecham się do Wszechświata i Wszechświat uśmiecha się do mnieSkoro ja i Wszechświat to jedność, więc z tego wynika, że gdy robię coś innym to jednocześnie robię to sobie. Idąc dalej tym tropem utworzyłem mocną, pozytywną afirmację, która nakierowuje umysł na jasną stronę mocy i umacnia przekonanie o jedności. Uśmiecham się do Wszechświata i Wszechświat uśmiecha się do mnie Często afirmuję to podczas spaceru. Wtedy dużo łatwiej jest mi widzieć w innych część siebie i wysyłać do nich pozytywną energię. Czyli zauważam innych ludzi i uśmiecham się do niech....

Medytacja dostrajania się do natury

Medytacja dostrajania się do naturyOstatnio miałem okazję zrelaksować się na łonie natury. Nocowałem w samochodzie, w miejscu gdzie oddalony od cywilizacji. Małe jezioro otoczone lasem. Ledwo widoczna ingerencja człowieka w postaci kilku ścieżek leśnych. A tak cała reszta nienaruszona, wręcz dziewicza. W nocy okazało się, że nie słychać żadnych odgłosów z miast, ulic itp. Idealne miejsce aby rozluźnić się, pomedytować i wzmocnić łączność ze światem, z naturalnym rytmem życia. I tak też zrobiłem. Gdy wygodnie leżałem i wsłuchiw...