Wpisy oznaczone tagiem "Odpuszczanie":

[Odpuszczanie] Akceptuję przeszłość i skupiam się na chwili obecnej

Akceptuję przeszłość i skupiam się na chwili obecnej

W pełni akceptuję swoją przeszłość, to jakich dokonałem wyborów i jak postępowałem. Wyciągam z tego wnioski i skupiam się na chwili obecnej. Energia podąża za moją uwagą, dlatego kieruję ją na to co ma dla mnie wartość i co chcę wzmacniać. Czasem pojawia się żal i poczucie winy za popełnione błędy. Nie wypieram tych emocji. Pozwalam im zaistnieć, przyjmuję ich jako posłańca. Skupiam uwagę na przekazie jaki niosą. Pozwalam im być a potem odejść. Wszystko ma ...

[Odpuszczanie] Bardzo prosta medytacja - czysta obserwacja uwalniająca od iluzji

Bardzo prosta medytacja - czysta obserwacja uwalniająca od iluzji

Jedną z najpotężniejszych i najprostszych medytacji jaką znam i praktykuję to medytacja czystej obserwacji. Poniekąd tym jest Vipassana. Na kursie można wiele razy usłyszeć głos nauczyciela SN Goenka przypominający nam Just observe, do nothing. Nic nie rób, tylko obserwuj. Ta technika jest prosta w zrozumieniu. Zamykamy oczy. Obserwujemy wszystko co się pojawia w ciele i umyśle. Z pełną uważnością. Z akceptacją tego co się pojawia. Ze zrównoważonym umysłem - wolnym od ...

[Odpuszczanie] Odpuszczanie i akceptacja - wolność od uwarunkowanego umysłu

Odpuszczanie i akceptacja - wolność od uwarunkowanego umysłu

Ostatnio zacząłem częściej praktykować chwile ciszy tuż przed posiłkiem, w trakcie lub po prostu w chwilach gdy czuję się przytłoczony nadmiarem przyjętych obowiązków. Zamykam wtedy oczy, wsłuchuję się w ciało. Skupiam swoją uwagę na odczuciach doświadczanych podczas naturalnego oddychania. Zazwyczaj wtedy uświadamiam sobie dużo napięć w głowie, karku, szyi, plecach. Obserwuję je, kieruje do nich oddech, rozluźniam delikatnie swoje ciało. Czasem dość szybko skutkuje to ...

[Odpuszczanie] Sztuka odpuszczanie i akceptacji czyli jak się nie zarzynać

Sztuka odpuszczanie i akceptacji czyli jak się nie zarzynać

Miałem dzisiaj w planach napisać coś o Mindfulness - jest ba półmetku kursu i robiłem ćwiczenie podsumowujące. Miałem też mieć fajny dzień i dużo energii. Ani jedno ani drugie nie zaistniało. Właśnie wróciłem z piątego spotkania. Straszliwie zmęczony. Dziś miałem pierwszą medytację podczas której odpływałem. Obserwacja trudnych doznań na siedząco. Nic z niej nie pamiętam. Na potkanie pojechałem... pełen poczucia winy i rozczarowania sobą, bo przez weekend ...