Samma Samadhi - potęga właściwej koncentracji

Kolejny kurs Vipassany za mną. Kolejne wartościowe doświadczenia i z nich płynąca mądrość.
W tej chwili czuję, że największym skarbem jaki ze sobą przywiozłem do domu to zrozumienie jak ważna jest właściwa koncentracja.

Właściwa koncentracja - Samma Samadhi


Na kursie Vipassany właściwa koncentracja rozwijana jest przez pierwsze trzy i pół dnia za pomocą praktykowania techniki Anapana.

Anapana - obserwacja naturalnego oddechu, bez żadnych oczekiwań, bez celów, bez pragnień i niechęci. Obserwacja oddechu takim jakim jest - to jest rozwój właściwej koncentracji.
Ale to nie wszystko.
Tu chodzi o rozwijanie zdolności koncentracji, jej głównych cech:
  • ciągłość nieprzerwanej uwagi
  • ostrość umysłu - zdolność do obserwacji subtelnych doznań w ciele

I właściwie teraz uświadomiłem sobie (w sumie to po raz kolejny, ale teraz jeszcze głębiej), jak ważny jest wyostrzony umysł.
http://www.webfly.pl/images/upload/2021_4/2k1b2babb4b2.jpg


Można praktykować Vipassanę godzinami, ale bez ostrego umysłu będzie to ślizganie się po mglistych doznaniach.
Gdy umysł jest ostry jak brzytwa wtedy można zaobserwować doznania dużo dokładniej i właśnie wtedy uzyskać wgląd. Prawdziwą mądrość na temat swego wnętrza. Tego co dzieje się w naszym ciele. Tego jak powstają i zanikają napięcia, blokady. Tego jak te twory w ciele fizycznym powiązane są z umysłem.

No dobra, ale czym jest ta ostrość umysłu?
Da się do bardzo prosto wyjaśnić.

Ostrość umysłu to zdolność do obserwacji najmniejszego elementu naszego ciała.
W przypadku praktykowania Anapany może to być fragment skóry między ustami a nosem wielkości 1cm x 1cm.
Taka zdolność powinna pozwolić już na obserwację doznać w na powierzchni ciała - skóry, i głębszych warstwach.
Ale nie ma co na tym poprzestawać, warto wnikać głębiej w ten obserwowany fragment skóry, rozszerzać go, wydobywać na nim detale.
Może to przypominać ustawianie ostrości w aparacie - gdzie z jednej prawie jednolitej plamy zaczyna się wyłaniać obraz z detalami.
I tak schodzimy niżej. Przy zdolności zaobserwowania 1mm x 1mm kawałka skóry zaczyna się już robić ciekawie, można we własnym ciele zaobserwować już wiele niuansów.
Z tak wyostrzonym umysłem medytacja nabiera głębi jest bardziej owocna.

Im drobniejsze sito świadomości tym więcej zanieczyszczeń zostanie wyłapanych w ciele i umyśle.

Regularnie praktykując medytację warto kontrolować ostrość swojego umysłu, żeby nie robił się zamglony tylko wręcz przeciwnie, ostrzyć go.
Wszak Vipassana po prowadzić przez etap w którym możliwa jest obserwacja najmniejszych, nierozłącznych cząsteczek, z których zbudowana jest materia.

Komentarze:

Ten wpis nie był jeszcze komentowany.

Dodaj komentarz

* - pole wymagane


 

Podobne wpisy:

  • Dostrojenie - uzdrawiająca potęga chwili obecnej

    Dostrojenie - uzdrawiająca potęga chwili obecnej

    Jeżeli się głębiej przeanalizuje stan osadzenia w chwili obecnej może okazać się, że dużo problemów przestaje istnieć. Problemy w dużej mierze egzystują w błądzącym umyśle. W przeszłości - coś poszło nie tak i jest to problemem, na który umysł szuka rozwiązania. W przyszłości - coś jeszcze się nie wydarzyło, a umysł chce, żeby coś się stało w określony sposób więc planuje jak to zrobić. W ocenach na temat osób - ktoś jest nie taki jaki umysł by chciał żeby ...
  • Medytacja świadomego oddechu - Ānāpāna

    Medytacja świadomego oddechu - Ānāpāna

    Obserwacja oddechu jest jedną z najpopularniejszych technik medytacji. Świadome oddychanie jest również mocną podstawą innych technik medytacyjnych oraz wielu aktywności ruchowych. Oddech zawsze nam towarzyszy, jest z nami wszędzie. To czyni go doskonałym obiektem medytacji. Dodatkowo sposób w jaki oddychamy daje nam informację o naszym stanie emocjonalnym. Oddech gdy jesteśmy spokojni jest wyraźnie inny od tego gdy jesteśmy pod wpływem silnych emocji. Praktyka ta polega na ...
  • Kompulsywne objadanie się - w poszukiwaniu korzenia uwarunkowania

    Kompulsywne objadanie się - w poszukiwaniu korzenia uwarunkowania

    Od kilku lat obserwuję u siebie zaburzoną relację z jedzeniem. Nigdy wcześniej nie zauważałem żadnych dysharmonii w tej płaszczyźnie. Jadłem kiedy tego potrzebowałem. Może czasem się objadałem, ale nie miałem z tego powodu dolegliwości fizycznych czy wyrzutów sumienia. Od raz na jakiś czas zjadłem trochę więcej. Nie troszczyłem się za bardzo to co jadłem. Nie koniecznie to było zdrowe jedzenie. Czasy młodości rządziły się innymi priorytetami. I to właśnie jest kluczowe. Gdy nie ...
  • Przygotowanie do 10 dniowego kursu medytacja Vipassana

    Przygotowanie do 10 dniowego kursu medytacja Vipassana

    Niebawem jadę na kolejny kurs medytacji Vipassana . To będzie mój 4 kurs, na którym będę medytować. Byłem również na 2 kursach (10 i 8 dniowy), na których służyłem, czyli zajmowałem się pomocą w organizacji. Głównie było to gotowanie i sprzątanie. Mam już swój wypracowany i sprawdzony system. Dlatego z chęcią podzielę się swoją wiedzą, która może przydać się zarówno nowym adeptom jak i zaprawionym w boju Joginom Vipassany :) Przygotowanie do kursu Vipassany na ...
  • Uzyskana mądrość po kursie Vipassany

    Uzyskana mądrość po kursie Vipassany

    Drugi dzień po 10 dniowym kursie Vipassany. Wyklarowała się w umyśle lista mądrości które mi się objawiły podczas tego intensywnego okresu. Mądrość czyli wiedza bezpośrednio doświadczona, moja prawda. Moje wglądy w naturę rzeczywistości Potęga koncentracji Zdałem sobie po raz kolejny sprawę z tego jak ważna jest koncentracja, ostrość umysłu. Do od niej zależy jak głęboka i efektywna jest medytacja Vipassana. Przeczytaj więcej w osobnym wpisie: Samma Samadhi - potęga ...
  • Jak utrzymać i rozwijać efekty po kursie Vipassany

    Jak utrzymać i rozwijać efekty po kursie Vipassany

    Po swoim pierwszym kursie Vipassany wróciłem do domu wystrzelony w kosmos. Moja świadomość była na wcześniej nie doświadczonym, wysokim poziomie. Widziałem jak ludzie dookoła mnie działają automatycznie, zatopieni we własnym umyśle. Ale ten stan nie trwał wiecznie, z dnia na dziań słabł. Po dwóch tygodniach nie czułem już większej różnicy. Oczywiście byłem lżejszy o uwarunkowania, które uwolniłem podczas kursu. Przerobiłem też trochę nawyków po powrocie do normalnego ...
  • Vipassana - droga środka

    Vipassana - droga środka

    W filmie Mały Budda - 1993 usłyszałem, że Budda poszcząc razem z ascetami zauważył łucznika. Wtedy zrozumiał, że skrajna praktyka - w tym przypadku poszczenie, aż do wycieńczenia nie jest skuteczne. Tak jak łucznik napinający cięciwę - nie za słabo bo strzałą nie poleci, nie za mocno, żeby nie zerwać cięciwy - tak praktyka medytacji powinna być zrównoważona. Medytujący powinien podjąć wysiłek i zacząć obserwować swoje wnętrze. Ale zaangażowanie nie powinno być za ...
  • Medytacja dla programisty

    Medytacja dla programisty

    W grudniu 2016 odbyłem swój pierwszy kurs Vipassany. Od tego czasu moje życie diametralnie się zmieniło. Zostało gruntowanie przewartościowane. Programowanie - tworzenie stron przestało być moim numer 1. Na tym miejscu po dziś dzień jest medytacja Vipassana - czyli debugowanie najwspanialszego biokomputera jakim jest połączenie ciała i umysłu Do kolejny rozdział mojego życia. Mojej uznanie dla tej techniki i korzyści z jej praktykowania były i są takie duże, że nie potrafiłem ...
  • Prawo pomnażania i eliminowania - 8/10 dzień kursu medytacji Vipassana

    Prawo pomnażania i eliminowania - 8/10 dzień kursu medytacji Vipassana

    "Prawdziwie nietrwałe są rzeczy uwarunkowane, z natury swej powstające i przemijające. Jeśli powstaną i zostaną usunięte, wyeliminowanie ich przyniesie prawdziwe szczęście." Obserwowanie zjawisk powstawania i przemijania ze zrównoważonym umysłem, wolnym od reagowania jest drogą eliminowania. Uwarunkowania wypływają na powierzchnię umysłu, manifestują się, nie zostają zasilone i przemijają. Jeżeli nastąpi reakcja na zaistniałe zjawisko wtedy następuje pomnażanie. ...
  • Wartości wg Vipassany - dziesięć umysłowych przymiotów

    Wartości wg Vipassany - dziesięć umysłowych przymiotów

    Rozwój poprzez osiąganie celów mam już przewałkowany wielokrotnie. Prędzej czy później wytwarzało się we mnie wiele napięć, oporów i ostatecznie niechęci by dalej kontynuować. A to ostatecznie skutkowało wyrzutami sumienia i rezygnacją z podejmowania prób dalszego, zaplanowanego rozwijania się. Teraz mam kolejny pomysł. Przygotowuję się do stworzenia własnej techniki wzmacniającej rozwój wybranych wartości. Tutaj nie będzie celów, więc nie powinno też być napięć ...