webfly.pl

Medytacja, uważność i samorozwój - Pamiętnik Ziemianina

Menu

Troska o relacje społeczne dla równowagi psychicznej

Zachwiania w poczuciu własnej wartości i bezpieczeństwa są dużą przeszkodą na ścieżce samorozwoju.
Zważyłem, że dbanie o relacje społeczne jest bardzo ważne i korzystne dla wzmocnienia stabilności psychicznej.
Spotkania z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi są doskonałą okazja aby porozmawiać. Często wykorzystuję to, żeby rozwijać świadomy słuchanie, bez oceniania i doradzania.
Ale też korzystam z okazji dziekania się swoim życiem, odkrywania siebie przed innymi.

Gdy dzielę się swoimi troskami, problemami czy lękami to od razu robi mi się lżej. To co jest wypowiedziane nabiera nowego znaczenia. Mam okazję, żeby jeszcze raz to zaobserwować podczas opisywania tego. Często już samo to zmniejsza problem czy lęk.
Dodatkowo mogę liczyć na akceptację innych, która też ma uzdrawiającą i kojącą moc.
To może też być okazja, żeby w delikatny sposób podzielić się swoimi kompleksami i usłyszeć słowa otuchy.

http://www.webfly.pl/images/upload/2021_6/2kc89e9a4dfc.jpg


Kolejnym aspektem dla mnie ważnym jest przekraczanie strefy komfortu. Mimo, że wiem i odczuwam, że takie spotkania są cenne i korzystne to odczuwam przed nimi opór i delikatny stres.
Zapewne jest to spowodowane utożsamianiem się z własnym, wewnętrznym wizerunkiem. nadawaniem wagi temu co inni o mnie pomyślą, a więc lękiem przed oceną innych.
Każde przekroczenie strefy komfortu uwalnia część energii, która tworzy powyższe kompleksy. Każde spotkanie z innymi ludźmi jest okazją to rozwoju, do uwalniania się od umysłowej iluzji.


Obym pielęgnował i troszczył się o relacje z innymi ludźmi.
Obym rozwijał akceptację i uważność w kontakcie z innymi istotami.
Oby wszystkie istoty były szczęśliwe i wolne od cierpienia.
Obyśmy wszyscy rozwijali się w harmonii i zgodzie.

Vipassana - droga środka

Vipassana - droga środkaW filmie Mały Budda -  1993 usłyszałem, że Budda poszcząc razem z ascetami zauważył łucznika. Wtedy zrozumiał, że skrajna praktyka - w tym przypadku poszczenie, aż do wycieńczenia nie jest skuteczne. Tak jak łucznik napinający cięciwę - nie za słabo bo strzałą nie poleci, nie za mocno, żeby nie zerwać cięciwy - tak praktyka medytacji powinna być zrównoważona. Medytujący powinien podjąć wysiłek i zacząć obserwować swoje wnętrze. Ale zaangażowanie nie powinno być za duże, inaczej powstaną napięc...

Prosty i zrównoważony kurs samorozwoju

Prosty i zrównoważony kurs samorozwojuCo jakiś czas wpadam w pułapkę samorozwoju. Zapędzam się w podejmowanych praktykach, wyznaczonych celach, listach rzeczy do zrobienia. To co na początku rodzi entuzjazm i daje motywację do działania staje się później ciężkie i przytłaczające. I tak kroczę ścieżką rozwoju z jednej krawędzi do drugiej. Z entuzjazmu do znudzenia i zniechęcenia. Sam się w tym wszystkim gubię. Dlatego wpadł mi do głowy kolejny pomysł żeby uporządkować działania podejmowane na rzecz samorozwoju. Jak będzie tym razem?...

Cel życiowy a drobne, codzienne, rutynowe działania

Cel życiowy a drobne, codzienne, rutynowe działaniaWyznaczenie swojego głównego celu życia to jedna sprawa. Ale jak pogodzić to z codziennością? Jak zbalansować to z rodzinnymi obowiązkami i z zobowiązaniami względem pracy? Jak nie zrobić ze swojego wspaniałego celu życia przeszkody, która będzie nam te życie zatruwać? To jest bardzo ważne pytanie, które pomijałem tworząc swoją wspaniałą ścieżkę rozwoju. Okazuje się, że odpowiedź jest dość prosta. Wystarczy znaleźć wspólny mianownik między celem życiowym a codziennymi działaniami. Moim celem...

Medytacja dostrajania się do natury

Medytacja dostrajania się do naturyOstatnio miałem okazję zrelaksować się na łonie natury. Nocowałem w samochodzie, w miejscu gdzie oddalony od cywilizacji. Małe jezioro otoczone lasem. Ledwo widoczna ingerencja człowieka w postaci kilku ścieżek leśnych. A tak cała reszta nienaruszona, wręcz dziewicza. W nocy okazało się, że nie słychać żadnych odgłosów z miast, ulic itp. Idealne miejsce aby rozluźnić się, pomedytować i wzmocnić łączność ze światem, z naturalnym rytmem życia. I tak też zrobiłem. Gdy wygodnie leżałem i wsłuchiw...

Lecznicza moc natury

Lecznicza moc naturyKilka miesięcy temu miałem okazję spędzić dzień poza aglomeracjami miejskimi. Dzikie miejsce w lesie z małym jeziorkiem, polną drogą mi miejscem żeby zaparkować samochód. Idealne otoczenie aby spędzić noc i dostroić się do natury. Z pomocą przyszły mi pewne substancje psychoaktywne dzięki, którym coś się w umyśle otwiera na jakiś czas. Percepcja zmienia się. Następuje wyraźnie uczucie falowania czy wibrowania przestrzeni i połączenia z nią 😍 Dzień i wieczór spędziłem na spokojnych spacerach, leż...

Naturalna medytacja, która dzieje się sama

Naturalna medytacja, która dzieje się samaJestem wdzięczny za determinację dzięki której praktykuję wspaniałą medytację Vipassana. Za rozpęd praktyki, który budowałem w ciągu ostatnich lat. Za wspaniały stan do którego dotarłem. Za medytację, która dzieje się już sama, bez wysiłku, bez celu pochodzącego z umysłu. Medytację wolną od pragnień i niechęci. Bez aspiracji. Czysty proces kierowany przez Wspaniałą Inteligencję Wszechświata. Dziękuję, za nawyk ciągłego przypominania sobie by obserwować zarówno doznania w ciele ale też i umysł. Z...

Spadek wibracji, smutek, akceptacja i spokój umysłu

Spadek wibracji, smutek, akceptacja i spokój umysłuGdy pewna jedna część dnia jest przyjemna, bogata w pozytywne odczucia, pełna energii działania to trudno jest przyjąć coś co jest odmienne. Gdy pojawia się zjazd energetyczny to zaczynam odczuwać niechęć do tego stanu. Doświadczam pragnienia by to zmienić... może kawa, może kakao, czekolada... coś co przykryje deficyt energetyczny. Ponownie zapominam o tym, że wszystko co mnie spotyka jest najlepsze co może być. Skoro zaczynam odczuwać niechęć do rzeczywistości to jest to doskonała okazja by ro...