Doszedłem do momentu w którym mam już przesyt medytowania w zaciszu domowym. Nie żeby mi się znudziła medytacja, wręcz przeciwnie, nabrała głębi i co raz mocniej odczuwam, że każda sesja przynosi korzyści - uwalnia mnie od zbędnego balastu.
Rzecz w tym, że wytworzyłem dużą nierównowagę. Dużo medytuję na siedząco a mało praktykuję w oparciu o zwykłe codzienne aktywności.
Poczułem energię by to zmienić. Zacząłem jeździć do biura, raz na tydzień. Ale to za mało, dalej czułem, że ograniczam się, że jestem w skorupce. Więc przyszedł czas na kolejny krok.
Pojechałem do biura rowerem, tak jak kiedyś to miałem w zwyczaju. Moją intencją była świadoma jazda by wykorzystać to jako praktykę uważności. Później interakcja z kolegami z pracy i rozwijać się społecznie ale też poznawać ludzi z którymi pracuję. Następnie odbycie wspólnej sesji medytacyjnej, by dać coś co jest dla mnie bardzo wartościowe innym ludziom. No i co ważne jest w pracy - zrobić swoją robotę bez napięć, pośpiechu ale też profesjonalnie, bez ociągania i marudzenia.
Teraz jak już kończę dzień pracy to jestem niezmiernie usatysfakcjonowany minionym dniem. Bez wątpienia dodało mi to energii i motywacji do dalszych działań. Do dalszego rozwoju zawodowego i społecznego.
Tagi:
energia, pozytywna energia, praca w biurze
Powiązane szukania:
przekraczanie strefy komfortu, samorozwój definicja, książki samorozwój, książka samorozwój, samorozwój, samorozwój książki, medytacja na stres i lęk mostowska, medytacja na stres i lęk, medytacja na stres, medytacja na sen i stres
Z afirmacjami pracowałem już wiele lat temu. Powtarzałem sobie "Jestem Miłością", "Jestem świadomy i uważny", "Wykraczam po za swoje lęki", ale spektakularnych skutków nie doświadczyłem. Dlaczego? Myślę, że nie w pełni wierzyłem w to co afirmuję. Kolejna sprawa, że inne działania jakie wykonywałem były sprzeczne z tym co wypowiadałem. A więc afirmacja nie miała wystarczającej siły przebicia. To było kiedyś. Teraz doświadczam jak właściwa intencja i afirmacja, zgodna z moimi wierzeniami i wartośc...

Wszystko co mnie w życiu spotyka jest najlepsze co może się wydarzyć. Przeczytałem to w jednej z książek poświęconej Zen. Jest to stwierdzenie mające wielką moc. Oddaje wielki ciężar związany życiem - wątpliwości, strach, niepokój - w ręce Wyższej Inteligencji Wszechświata, lub Bogu, jak to woli. Ważne jest to, że ufam iż to co mi się przytrafia nie jest przypadkowe, natomiast służy wyższemu celowi. Moim zdaniem tym celem jest szansa stania się najwspanialszą istotą jaką może stać się człowiek.....

Jestem bardzo wdzięczny za nową pracę programisty na pół etatu. To cel do którego zmierzałem od kilku lat, w końcu został osiągnięty 🚀 Dziękuję, za to, że mam łatwą możliwość aby pracować w biurze i mieć bezpośredni kontakt z innymi ludźmi. Za ich pomoc w rozwiązywaniu programistycznych wyzwań i możliwość szybkiego rozwijania. Za biuro blisko domu i okazję aby jeździć do pracy rowerem... i to przez las 🚲 🌲 Dziękuję, za dużo ilość wolnego czasu, który mogę wykorzystywać na to co jest dla mnie naj...

Dziś wychodziłem z głodówki jednodniowej. Była raczej zrównoważona i dość łagodna, miałem sporo czasu, żeby medytować gdy pojawiały się ciężkie doznania w ciele. Wychodziłem na spacery mimo braku siły i początkowej niechęci. Dzięki takiemu przebiegowi miałem dziś z rana dużo pozytywnej energii i odpowiedniego nastawienia by podejmować wyzwania dnia 😎 Życie postanowiło mnie przetestować. Najpierw gdy skończyłem wyciskać sok to cześć która zostawiłem w szklance rozlała mi się na blat kuchenny....

Zauważyłem, że już od jakiegoś czasu wpadłem w koleiny codzienności. Nie ma wielkiej tragedii, nie wciągnęła mnie praca i inne obowiązki nie pozostawiając przestrzeni na nic innego. Dość płynnie przechodzę z jednego dnia w kolejny. Wykorzystuję chwile, a czasem większe okazje żeby zrobić coś nowego, świeżego, przekroczyć strefę komfortu. Mimo to widzę, że pewne korzystne nawyki wcześniej praktykowane teraz odeszły w zapomnienie. Najważniejszy rdzeń - regularna medytacja, wciąż jest utrzymywane p...
Wykorzystując korzyści z łączenia medytacji z afirmacją postanowiłem pogłębiać temat i wspierać różne sfery życia. Powodzenie, dostatek, obfitość - jakkolwiek by to nie brzmiało, to są to ważne i pozytywne stany w życiu. Zacząłem je wspierać poprzez medytację z afirmacją. Działanie jest proste, Przygotowuję umysł poprzez medytację Gdy jestem wyciszony to wypełniam umysł treściami związanymi z obfitością, dostatkiem, powodzeniem materialny, finansowym Rozszerzam pojmowanie obfitości o wydarzenia...
Od wielu lat gram regularnie w squasha. Jest to dla mnie bardzo przyjemny i wartościowy sport. W ciągu godziny mogę naprawdę nieźle się zmęczyć i dzięki temu zrelaksować. Na przestrzeni kilku lat zaobserwowałem jak cały proces gry ewoluuje. Chodzi mi o stan umysłu jaki przejawia się podczas grania. Na początku miałem umysł przytłoczony sprawami związanymi z pracą - może to dlatego, że grałem w piątki popołudniu. A może dlatego, że nie miałem właściwego dystansu do pracy. Dopiero po 30-40 minutac...
Jestem wdzięczny za dzisiejszy dzień, w którym doświadczyłem mocy pozytywnego nastawienia do tego co mnie spotyka. Różnie się działo, czasem było łatwo, czasem wybuchały kłótnie. W momentach, których zachowywałem zrównoważony umysł udawało mi się okazywać spokój i podejmować mądre decyzje prowadzące do rozładowania napięcia i rozwiązania konfliktu. Na ile mogłem na tyle starałem się zachować czujność i uważność by podchodzić do wszystkiego z dystansem. By nie zapominać, że wszystko co mnie spoty...
Dopadła mnie infekcja. Mam spadek energii i motywacji do działania. Wczorajszy wieczór był dla mnie dość trudny. Przez ciało przetaczały się trudne emocje, umysł wypełniały ciemne myśli. To nie był pierwszy raz więc wiedziałem, że dystans jest kluczowy. O poranku przywitał mnie zatkany nos i echo minionego wieczoru. Łatwo się zanurzyć w tak przygotowanych stanach emocjonalnych. To najprostszy wybór. Ale ja już tam byłem. Wiem, że jest lepsza alternatywa. Każda chwila jest inna, nowa, czysta i g...
Gdy pewna jedna część dnia jest przyjemna, bogata w pozytywne odczucia, pełna energii działania to trudno jest przyjąć coś co jest odmienne. Gdy pojawia się zjazd energetyczny to zaczynam odczuwać niechęć do tego stanu. Doświadczam pragnienia by to zmienić... może kawa, może kakao, czekolada... coś co przykryje deficyt energetyczny. Ponownie zapominam o tym, że wszystko co mnie spotyka jest najlepsze co może być. Skoro zaczynam odczuwać niechęć do rzeczywistości to jest to doskonała okazja by ro...
Jestem wdzięczny za determinację do praktykowania uważności w coraz to nowych aktywnościach. Dziękuję za las blisko domu, który bardzo ułatwia podjęcie decyzji o wyjściu z domu na zewnątrz. Po skończeniu pracy uważny spacer po lesie połączony ze spokojnym, zrelaksowanym bieganiem jest wspaniałą okazją do oczyszczenia umysłu i pobudzenia przepływu świeżej energii w ciele. Dziękuję za rozwijającą się uważność i wyciszenie podczas spacerowania i biegania. Zniknął już pośpiech. Pojawił się spokój i...
Czy można wykorzystać każdą sytuację aby wzrastać? Od dłuższego czasu mam taki cel, aby nie naginać i nie zmieniać okoliczności tylko wykorzystywać to co daje mi Wszechświat. Aby nie traktować pracy jako przeszkody przed rozwojem świadomości, jako bufora pomiędzy mną a praktyką medytacja Vipassana na poduszce medytacyjnej. Wykorzystywanie tego co mi się przydarza to wspaniałą umiejętność, to płynięcie z prądem życia - Wu Wei, to lekkość, otwartość, akceptacja, elastyczność... wspaniałe wartości...

Kiedyś przeczytałem bardzo ciekawą i inspirującą książkę - Zen współczesnych. Twoja wewnętrzna harmonia i oświecenie. Lekka i dająca do myślenia lektura. Nakierowująca umysł na pozytywne aspekty życia. Teraz wierzę, że:Wszystko, co mnie spotyka, jest najlepszą rzeczą, która mogła mi się przydarzyć Utrzymanie tej koncepcji w swoim umyśle nie jest zawsze łatwe. Gdy w ciągu dnia spotykają mnie trudne wydarzenia to często reaguję automatycznie niechęcią. Wtedy jeśli przypomnę sobie, że i to jest n...

Kluczowe w samorozwoju jest eliminowanie przeszkód, które działają jak zaciągnięty hamulec ręczny. Jedną z takich przeszkód jest obciążenie wywołane przez zaległe zadania do zrobienia. W bardzo wielkim stopniu powodują obciążenie psychiczne i utrudniają odczuwanie naturalnej satysfakcji płynącej z życia. Takie zadania skrywają w sobie unieruchomioną energię która działa na niekorzyść. Ale wystarczy takie zadanie wykonać i energia się uwalnia i wzmacnia nas. Im zadanie było dłużej odwlekane i wię...
Raz na jakiś czas dopada mnie spadek energii i motywacji do działania. Wzrasta poczucie braku głębszego sensu. Niewątpliwie nadciągają ciemne chmury. Co teraz? Ja nauczony już własnym doświadczeniem zaczynam od akceptacji takiego stanu. Później z pomocą przychodzi mi solidny, pozytywny fundament - wiara. np. Wszystko co mnie spotyka jest najwspanialszą rzeczą jaka może mi się przytrafić. W tym przypadku mam do czynienia z okolicznościami, które nie są przyjemne, a więc wywołują we mnie niechęć....
Jedną z najatrakcyjniejszych dla mnie życiowych filozofii jest hawajska Huna. Składa się na nią 7 praw. Jednym z nim jest: Makia - Energia podąża za uwagą Te prawo zweryfikowałem poprzez bezpośrednie doświadczenie w medytacji Vipassana. Kierowanie uwagi do własnego wnętrza i obserwowanie zachodzących tam procesów wyraźnie na nie wpływa. Po jakimś czas przychodzi wgląd, że wszystko czego doświadczamy w nas jest "rzutowalne" na zewnętrzny świat :) Myślę, że wolność w kierowaniu swoją uwagą jest...
Moment mocy jest teraz, w wiecznej chwili, w obecności, w uważności. Coraz lepiej mi idzie z akceptowaniem swojego stanu emocjonalnego. W ciągu dnia wpadam w negatywne wiry energetyczne, zaczepiają mnie wahadła i ganiam za bzdurami trwoniąc energię. Przychodzi wieczór, pojawiają się wyrzuty sumienia, żal za zmarnowany czas, za niewykorzystane sytuacje. Zaczynam zatapiać w poczuciu winy. Ale zaraz przecież jestem twórcą swojej wspaniałej Rzeczywistości. Szybkie mapowanie umysłu. Wypisuje na tabli...
Wiara determinuje sposób życia. Czemu by nie przyjrzeć się swoim fundamentalnym wierzeniom i nie zastąpić tych niesłużących na takie które sprzyjają wielkiej i twórczej mocy :) Mam dość sporą kolekcję solidnych kamieni węgielnych. Niektóre z nich to koncepcje i życzenia które chciałbym, żeby stały się moją Prawdą. Ale znajdą się i prawdziwe perły, mądrości życiowe, czyli teoria poparta bezpośrednim doświadczeniem. Moje Prawdy - Wyznanie WiaryEnergia podąża za uwagąTo jest dobre na początek bo od...
Co jakiś czas pojawia się we mnie brak motywacji do pracy. Trudno jest mi się zmusić, żeby zacząć wykonywać swoje zadania. Łatwo ulegam rozpraszaczom, podatny jestem pragnieniom, żeby robić coś innego, coś co daje mi większą satysfakcję. Nie sądzę, żeby to było wypalenia zawodowe, ponieważ wyraźnie występuje to falami i jest od czegoś uzależnione. Ten wpis ma na celu pomóc mi przeanalizować problem braku motywacji do pracy. Chcę przywrócić radość i satysfakcję z pracy jako programista. Rozbudzić...
Jestem wdzięczny za optymizm jaki ofiarowuje mi codziennie Wszechświat. Za wynikającą z tego motywację do działania. Za energię, która powstaje we mnie gdy podejmuję się czynności. Gdy wstaję rano i kończę medytację czasami pojawia się myśl czy iść pobiegać czy może zostać w domu. Rozważam to. Nie jestem pewien co kieruje moją rozterką, czy niechęć do biegania czy pragnienie utrzymania zdrowego nawyku... Gdy wyjdę pobiegać, zrobię krótką rundkę na łonie natury - w lesie i wrócę do domu to moj...