Moment mocy jest teraz, w wiecznej chwili, w obecności, w uważności.Coraz lepiej mi idzie z akceptowaniem swojego stanu emocjonalnego. W ciągu dnia wpadam w negatywne wiry energetyczne, zaczepiają mnie wahadła i ganiam za bzdurami trwoniąc energię.
Przychodzi wieczór, pojawiają się wyrzuty sumienia, żal za zmarnowany czas, za niewykorzystane sytuacje.
Zaczynam zatapiać w poczuciu winy.
Ale zaraz przecież jestem twórcą swojej wspaniałej Rzeczywistości.Szybkie mapowanie umysłu. Wypisuje na tablicy co mnie trapi, co umysł ma do zarzucenia. Strzelam jak z karabinu maszynowego. Powoli magazynek się wyczerpuje.
Sporo wyrzutów, sporo pragnień i niechęci.
Sporo treści których jestem już obserwatorem. Mam ja na zewnątrz siebie.
Jest lżej.
Później świadome skierowanie się na pozytywne treści.
Kąpiel, ćwiczenia fizyczne, czas z dziećmi.
Uważność i akceptacja Rzeczywistości.
mam w sobie potężną moc, żeby raz po raz podnosić się z uśmiechem i na nowo zaczynać malować swoje życie. Radosna paleta barw to kwestia wyboru.
Obym był szczęśliwy i świadomy uwarunkowanego umysłu.
Obym rozwijał w sobie optymizm, radość i życzliwość.
Oby wszystkie istoty czerpały satysfakcję z życia.
Obyśmy uwolnili się z iluzji i żyli Prawdą.
Tagi:
energia, kreacja, mapowanie umysłu, moc, niechęć, obecność, oczyszczanie, pragnienie
Powiązane szukania:
świadoma kreacja rzeczywistości, w chwili obecnej, kreacja życia, motywacja świadoma, moc świadomości, nauczycielka uważności i świadomego bycia, sztuka życia medytacja vipassana, afirmacja miłości i radości życia, kreacja rzeczywistości, afirmacja życia
Od wielu lat gram regularnie w squasha. Jest to dla mnie bardzo przyjemny i wartościowy sport. W ciągu godziny mogę naprawdę nieźle się zmęczyć i dzięki temu zrelaksować. Na przestrzeni kilku lat zaobserwowałem jak cały proces gry ewoluuje. Chodzi mi o stan umysłu jaki przejawia się podczas grania. Na początku miałem umysł przytłoczony sprawami związanymi z pracą - może to dlatego, że grałem w piątki popołudniu. A może dlatego, że nie miałem właściwego dystansu do pracy. Dopiero po 30-40 minutac...
Z afirmacjami pracowałem już wiele lat temu. Powtarzałem sobie "Jestem Miłością", "Jestem świadomy i uważny", "Wykraczam po za swoje lęki", ale spektakularnych skutków nie doświadczyłem. Dlaczego? Myślę, że nie w pełni wierzyłem w to co afirmuję. Kolejna sprawa, że inne działania jakie wykonywałem były sprzeczne z tym co wypowiadałem. A więc afirmacja nie miała wystarczającej siły przebicia. To było kiedyś. Teraz doświadczam jak właściwa intencja i afirmacja, zgodna z moimi wierzeniami i wartośc...
Jak nie dać się wpędzić w wir pracy i obudzić się pod koniec dnia z przepełnionym umysłem i ponapinanym ciałem? Wir pracy zachodzi wtedy gdy umysł przejmuje kontrole i kontakt z ciałem, odczuciami w nim występującymi jest zaburzony. A więc rozwiązaniem problemu będzie utrzymanie świadomości na odpowiednio wysokim poziomie. Pracowanie same w sobie nie jest złe, może być nawet pożyteczne i przyjemne. Ale gdy popadamy w skrajność i praca nas wciąga to wtedy mamy do czynienia z brakiem zrównoważone...
Uświadomiłem sobie bardzo istotny aspekt rzeczywistości materialnej. To nic nowego, czytałem o tym wiele razy i również często podchodziłem do praktykowania. Ale jak to ze zrozumieniem - zatacza koło i powraca na głębszym poziomie. Świat, który mnie otacza, a w nim wydarzenia które mnie spotykają, to konsekwencje tego co noszę w sobie - procesów myślowych, stanów emocjonalnych i stanów świadomości Chodzi o to, że świat materialny jest odbiciem wewnętrznego świata. To niesie za sobą wielkie kons...
Wracając z kolejnych kursów medytacji Vipassana zastanawiałem się dlaczego wyrobiony stan świadomości spada po powrocie do domu. Przyjąłem to jako naturalną kolej rzeczy. Ale po którymś z kolei kursów spadek nie był tak wyraźny jak wcześniej. A po kilku tygodniach poziom świadomości wrócił do tego po ukończeniu kursu. Dało mi to podstawy do przeanalizowania przyczyn spadku świadomości. Gdy zacząłem dokładniej przyglądać się co się dzieje ze mną jak medytuję, jak jadę na kurs, jak z niego wracam....
Zauważyłem, że umysł uruchomił swoje stare uwarunkowania. Zaczął skupiać się na tym czego nie akceptuje. Wpadłem w sprzężenie zwrotne niechęci i pragnień... brzmi poważnie 😬 Po raz kolejny otrzymałem okazję, żeby zweryfikować swoje sposoby na radzenie sobie z chmurami. Na urzeczywistnienie mocy wewnętrznej, bezwarunkowej radości 😁 Wyrzuciłem z siebie to co mnie obciąża. Zrobiłem mapowanie umysłu - wypisałem wszystkie ciężkie myśli jakie się pojawiają. Zauważyłem jakie odczucia pojawiają się w c...
Napisałem już całkiem niezły artykuł poświęcony skazom umysłu. Czuję, że ta widza jest na tyle ważna, żeby jeszcze raz ten temat poruszyć i go sobie uporządkować. Skazy umysłu - Kilesa Są to zanieczyszczenia, które przysłaniają naturalną naturę umysłu, uruchamiają nawykowe działania często niezgodne z wyznawanymi wartościami. Wyróżniamy trzy podstawowe zanieczyszczenia: Lobha - pragnienie Dosa - niechęć, awersja Moha - ignorancja, niewiedza Aktualnie dzięki przeczytaniu książki Sama świadomość...
Jedno z mocniejszych i trudniejszych do przerobienia uwarunkowań jakie mam to ocenianie. Oceniam i krytykuję innych jak i siebie. Wewnętrzny krytyk to u mnie potężna persona. Jak się uwolnić z kajdan tego męczącego zanieczyszczenia umysłu? Nie wiem, gdym wiedział to bym już dawno pożegnał się z krytykiem 😝 Ale nie ma co się zniechęcać, żeby rozwiązać jakiś problem to należy go poznać i zrozumieć. I tak właśnie postąpię z uwarunkowaniem oceniania. Może kilka trafnych pytań naświetlą temat: Dlacz...
Ostatnio jestem zafascynowany teoretyczną wiedzą jaką wyczytałem w książce Sama świadomość nie wystarczy - Ashin Tejaniya. Książka poświęcona medytacji ale doskonale przekłada się na codzienność. Technika Vipassany wzbogacona wiedzą z powyższej książki uzmysłowiła mi, że można doświadczać umysłu i ciała z dystansu, jako obiektów odseparowanych od mnie. Taka perspektywa pozbawiona identyfikacji pozwala na dużo głębsze zrozumienie czym jest ciało i umysł i jak działają. To dzięki obserwacji własne...
W ciągu ostatnich miesięcy z zaciekawieniem przyglądam się naprzemiennym falom niechęci i entuzjazmu jakich doświadczam w stosunku do pracy. Próbuję zrozumieć co właściwie mnie zniechęca by pracować i co mi daje energetyczną i autentyczną radość z pracy. Kluczowe w moim poszukiwaniu zrozumienia było samo zaakceptowanie faktu, że doświadczam niechęci do pracy i że jest to w porządku. W porządku jest mieć gorszy dzień, który skutkuje mniejszą produktywnością. Wraz z akceptacją idzie brak poczucia...
Robiłem kilku dniową głodówkę kilka razy i raz kilkunastodniową. To były bardzo mocne procesy. Aż za mocne, były chwile, które mnie przerastały. Nie byłem w stanie doświadczać ciężkich odczuć w ciele bez niechęci - traciłem zrównoważony umysł. Po odbyciu kilkukrotnie jednodniowych głodówek uważam, że na ten moment są dla mnie najbardziej odpowiednie. Jeden dzień nie jest wielkim wyzwaniem, można łatwo logistycznie to zaplanować. Nie ma dużego spadku energii, więc taka jednodniowa głodówka nie ma...
Cechą zrównoważonego umysłu jest wolność od niechęci i pragnień. Nie chodzi tyle co o niedoświadczanie tych emocji co nie uleganie im. Obserwowanie ze zrównoważonym umysłem czyli bez reagowania, bez lgnięcia czy uciekania. Żeby móc oczyszczać umysł i rozwijać zrównoważenie trzeba jeszcze posiadać odpowiedni poziom świadomości. Taki który pozwala zauważyć, że powstało jakieś pragnienie i niechęć, że umysł jest pod wpływem zanieczyszczenia. Kolejną sprawą jest zaakceptowanie takiej rzeczywistości...

Kiedyś przeczytałem bardzo ciekawą i inspirującą książkę - Zen współczesnych. Twoja wewnętrzna harmonia i oświecenie. Lekka i dająca do myślenia lektura. Nakierowująca umysł na pozytywne aspekty życia. Teraz wierzę, że:Wszystko, co mnie spotyka, jest najlepszą rzeczą, która mogła mi się przydarzyć Utrzymanie tej koncepcji w swoim umyśle nie jest zawsze łatwe. Gdy w ciągu dnia spotykają mnie trudne wydarzenia to często reaguję automatycznie niechęcią. Wtedy jeśli przypomnę sobie, że i to jest n...

Jeśli mam się opierać na jakiejś zasłyszanej teorii w swoim życiu to zdecydowanie będą to przekazy Buddy. Na kursie Vipassany są one przedstawiane za pośrednictwem wieczornych wykładów. Codziennie dostajemy dawkę teorii, która często rezonuje aktualnym doświadczeniem. Dla mnie ta wiedza teoretyczna była bardzo inspirująca. Sporo z niej zweryfikowałem własnym doświadczeniem i dzięki temu stała się moją życiową mądrością. Nieodłączną częścią ludzkiej egzystencji jest cierpienie - dukkha. Źródłe...
Raz na jakiś czas dopada mnie spadek energii i motywacji do działania. Wzrasta poczucie braku głębszego sensu. Niewątpliwie nadciągają ciemne chmury. Co teraz? Ja nauczony już własnym doświadczeniem zaczynam od akceptacji takiego stanu. Później z pomocą przychodzi mi solidny, pozytywny fundament - wiara. np. Wszystko co mnie spotyka jest najwspanialszą rzeczą jaka może mi się przytrafić. W tym przypadku mam do czynienia z okolicznościami, które nie są przyjemne, a więc wywołują we mnie niechęć....
W naturalny i harmonijny sposób rozwijam autentyczną, wewnętrzną motywacje do pracy. Rozwijam uważność i świadomości dzięki której w harmonijny sposób rozwiązuje problemy. Budzi się we mnie motywacja by rozpuszczać uwarunkowania umysłu odpowiedzialne za niechęć do pracy. Gdy zauważam w sobie otępienie, ospałość to wykorzystuję aktywność fizyczną żeby pobudzić ciało, umysł i przepływ energii. Rozwijam akceptację ograniczeń swojego umysłu i ciała. Ale też obserwuję te ograniczenia i delikatnie pró...
Wiara determinuje sposób życia. Czemu by nie przyjrzeć się swoim fundamentalnym wierzeniom i nie zastąpić tych niesłużących na takie które sprzyjają wielkiej i twórczej mocy :) Mam dość sporą kolekcję solidnych kamieni węgielnych. Niektóre z nich to koncepcje i życzenia które chciałbym, żeby stały się moją Prawdą. Ale znajdą się i prawdziwe perły, mądrości życiowe, czyli teoria poparta bezpośrednim doświadczeniem. Moje Prawdy - Wyznanie WiaryEnergia podąża za uwagąTo jest dobre na początek bo od...
Co jakiś czas pojawia się we mnie brak motywacji do pracy. Trudno jest mi się zmusić, żeby zacząć wykonywać swoje zadania. Łatwo ulegam rozpraszaczom, podatny jestem pragnieniom, żeby robić coś innego, coś co daje mi większą satysfakcję. Nie sądzę, żeby to było wypalenia zawodowe, ponieważ wyraźnie występuje to falami i jest od czegoś uzależnione. Ten wpis ma na celu pomóc mi przeanalizować problem braku motywacji do pracy. Chcę przywrócić radość i satysfakcję z pracy jako programista. Rozbudzić...
Dziękuję, że odkryłem praktyczny i działający sposób na spadki energii. Na chwilowe zamulenie, senność, zrezygnowanie czy niechęć do działania. Sprawa jest bardzo prosta. Moim sposobem na spadek energii jest przełożenie praktyki medytacyjnej do zwykłego działania. Gdy po śniadaniu nie mam ochoty na pracę to siadam do krótkiej medytacji, wyciszam się poprzez obserwację oddechu i zaczynam się przyglądać niechęci. Czy coś za nią stoi, czy czegoś się boję, czy chciałbym robić coś innego. Przyglądam...
Kolejna ciekawa książka, która zrobiła na mnie duże wrażenie. Nie tyle co ją przeczytałem, ale na bieżąco zrobiłem wszystkie ćwiczenia w niej zawarte. Niektórych z nich dalej używam. Co ciekawe z główną koncepcją spotkałem się przed przeczytaniem książki. Doświadczyłem tego osobiście. Jadąc pociągiem obserwowałem zmieniający się krajobraz za oknem. Byłem zrelaksowany, wszystko było OK. W pewnym momencie przypomniałem sobie, że jakaś część aplikacji, którą kilka dni temu zaprogramowałem może mi...