Zauważyłem, że już od jakiegoś czasu wpadłem w koleiny codzienności.
Nie ma wielkiej tragedii, nie wciągnęła mnie praca i inne obowiązki nie pozostawiając przestrzeni na nic innego.
Dość płynnie przechodzę z jednego dnia w kolejny. Wykorzystuję chwile, a czasem większe okazje żeby zrobić coś nowego, świeżego, przekroczyć strefę komfortu.
Mimo to widzę, że pewne korzystne nawyki wcześniej praktykowane teraz odeszły w zapomnienie.
Najważniejszy rdzeń - regularna medytacja, wciąż jest utrzymywane przy życiu 😎 ale drobniejsze zajawki jak gra na ukulele, pianinie, śpiewanie, taniec, rysowanie, malowanie, pisanie na blogu, nauka przemawianie, fotografia, regularne ćwiczenia fizyczne... to wszystko zostało zepchnięte na bok.
Już niebawem będę miał więcej czasu, przechodzę na 1/2 etatu, zyskam tym samym dodatkowe 4 godzinny dziennie. To wspaniale 🥰
Ale myślę też, że nie ma co czekać na sprzyjające okoliczności. Warto już teraz pracować nad tym co się lubi. Wystarczy obniżyć próg oczekiwań. Niech to będzie 5 minut grania na ukulele dziennie, jeden malutki rysuneczek w tygodniu, jeden katalog z fotkami do posortowania, obróbki i wywołania, kilka pompek i podciągnięć na drążku...
Chcę powrócić do regularności zachowując dawkowanie, które mnie nie przytłoczy :)
Typy osobowości, które chcę rozwijać
Osoba dbająca o zdrowie, wysoki poziom energii i entuzjazm do działania
- regularne ćwiczenia fizyczne
- spacerowanie po lesie
- regularne sesje medytacyjne
- intuicyjne jedzenie - bez przejadania się
Artysta - naturalne ekspresja
- śpiewanie
- taniec
- rysowanie
- malowanie
- fotografia
- gra na ukulele
- gra na pianinie
Przyjazny typ - przyjemność w interakcjach w innymi ludźmi - rozmowa, wysławianie się, przekształcanie myśli w słowa
- pisanie na blogu
- nauka przemawianie
- ćwiczenie w bezinteresowności
- nauka słuchania innych
Obym wykazywał determinację i odwagę w realizacji swoich celów.
Obym miał mądrość by poświęcać czas na właściwe rzeczy i nie marnował ich na niekorzystne.
Obym czerpał radość z tego co robię.
Obym dzielił się swoim szczęściem z innymi.
Oby inne istoty były szczęśliwe i radosne.
Obyśmy wszyscy odczuwali spełnienie i Miłość.
❤️
Tagi:
nawyk, pozytywna energia, pozytywne nawyki, rozwój, samorozwój, śledzenie nawyków, wzmacnianie, pozytywne nastawienie, zrównoważony rozwój
Powiązane szukania:
medytacja na pozytywne myślenie, przykå‚ady pozytywnych afirmacji, dziennik pozytywnych wydarzeń, przykłady pozytywnych afirmacji, medytacja pozytywne myślenie, afirmacje pozytywne myślenie, pozytywne myślenie afirmacje, pozytywne nastawienie do życia, pozytywne nastawienie do pracy, pozytywne nastawienie

Wszystko co mnie w życiu spotyka jest najlepsze co może się wydarzyć. Przeczytałem to w jednej z książek poświęconej Zen. Jest to stwierdzenie mające wielką moc. Oddaje wielki ciężar związany życiem - wątpliwości, strach, niepokój - w ręce Wyższej Inteligencji Wszechświata, lub Bogu, jak to woli. Ważne jest to, że ufam iż to co mi się przytrafia nie jest przypadkowe, natomiast służy wyższemu celowi. Moim zdaniem tym celem jest szansa stania się najwspanialszą istotą jaką może stać się człowiek.....
Podążając za korzyściami wynikającymi ze świadomości własnych wartości postanowiłem przystąpić od teorii do działania. Dana - hojność, szczodrość, dawanie z siebie - jest bez wątpienia dla mnie cenną wartością. To dzięki niej egocentryczny umysł zaczyna się rozpuszczać. Podejmując działanie, którego źródłem jest hojność stykam się od razu z blokującymi skazami. Na powierzchnię umysłu wypływa skąpstwo i strach. Pojawiają się myśli kwestionujące sens obranego działania. Czy jak komuś coś dam to...

Rozpoczynam miesięczny proces transformacji, łącząc medytację, psychodeliki, autorefleksję oraz rozwój zawodowy. Wiele razy w życiu doświadczyłem, jak psychodeliki, a zwłaszcza Salvia Divinorum, pomagają przerwać automatyczne schematy myślenia i otwierają przestrzeń na głębszą samoświadomość. Intencja Ten miesiąc poświęcam na: Wzmocnienie poczucia własnej wartości w kontekście zmiany pracy. Przetworzenie i zintegrowanie przeszłych doświadczeń, w tym dziecięcych traum. Pogłębienie praktyki medyt...

Dziś wychodziłem z głodówki jednodniowej. Była raczej zrównoważona i dość łagodna, miałem sporo czasu, żeby medytować gdy pojawiały się ciężkie doznania w ciele. Wychodziłem na spacery mimo braku siły i początkowej niechęci. Dzięki takiemu przebiegowi miałem dziś z rana dużo pozytywnej energii i odpowiedniego nastawienia by podejmować wyzwania dnia 😎 Życie postanowiło mnie przetestować. Najpierw gdy skończyłem wyciskać sok to cześć która zostawiłem w szklance rozlała mi się na blat kuchenny....

Vipassana to droga środka, oznacza to utrzymanie motywacji i działania na odpowiednim poziomie. W środku między lenistwem a ciężką pracą. Wydawało mi się, że na ostatnim kursie dotarłem do tego środka. Moja praktyka była bardzo wyważona, jak nigdy wcześniej. W ciągu 8 dni miałem tylko kilka momentów gdy wyraźnie straciłem równowagę. Nieświadomość trwała kilkanaście minut, kolejne kilkadziesiąt to proces przywracania równowagi. Wróciłem do domu bardzo usatysfakcjonowany, w końcu wiem co robić, że...
Jestem wdzięczny za wyzwania podczas pracy. Pojawiające się problemy i przeszkody powodują wypłynięcie napięć w ciele. W umyśle pojawia się niechęć i irytacja. To doskonała okazja by rozwijać zrównoważony umysł, wystarczy obserwować i być świadomym, że to tylko proces oczyszczania. Chwila mocy jest teraz. Moc wynika z oceny, czy to co mnie spotyka potraktuję jako problem, przeszkodę, coś czego nie chcę, coś co nie powinno się zdarzyć. A może jako okazję, żeby rozwijać się, przełamywać niechęć i...
Przez kilka lat praktykowałem branie zimnych prysznicy. Gdy jeździłem do pracy rowerem to robiłem to rano i czasami wieczorem. Gdy zacząłem pracować w domu to przełożyłem tą praktykę na wieczór. Ale przyszedł i czas... dość niedawno, gdy doszedłem do wniosku, że zimny prysznic zbyt mocno obciąża ciało i powoduje napięcia. Nie służy mi. Podzieliłem się z kolegą moim spostrzeżeniem odnośnie szkodliwości zimnych prysznicy dla mnie. Powiedział, że to może być sztuczka umysłu, dobrze się temu przyjrz...
Kolejny rok minął, to dobry moment na podsumowanie własnej ścieżki, którą obrałem. Ocenienie tego co jest dla mnie korzystne a co tylko przeszkadza. Zrezygnowałem na jakiś czas z list rzeczy do zrobienia, ze sztywnego trzymania się celów. Pozwoliło mi to nabrać trochę dystansu i luzu. Zaczęło mi to dobrze robić, Pojawiła się pomału radość z drobnych rzeczy. Wyluzowałem się ale też z czasem zacząłem grzęznąć w niekorzystnych nawykach. Zamiast walczyć z niekorzystnymi działaniami wolę przywrócić...
Z każdym dniem wzmacniam pozytywny i korzystny nawyk codziennej porannej medytacji. Po powrocie z ostatniego kursu nabrałem dużej motywacji by utrzymać praktykę. Nie wynika to z chęci osiągnięcia czegoś, czyli z pragnień umysłu. Jest to efekt wynikających z medytacji korzyści. Korzyści, które wyraźnie doświadczam po każdej medytacji. Utrzymanie ciągłości porannych sesji medytacyjnych jest o tyle łatwe, że budzie się wcześnie rano. Jest to bardzo naturalne i pomocne. Z rana mam już idealną sytua...
Po raz kolejny po powrocie z kursu Vipassany mam zapał żeby utrzymać ciągłość praktyki. Jak nigdy dotąd odczuwam potrzebę i wartość porannych medytacji. Budzę się naturalnie w okolicach 4:00 to jest rytm z kursów medytacyjnych. Wstaję i delikatnie rozbudzam ciało. Nie ćwiczę za dużo, chcę rozpocząć obserwację umysłu i ciała w takim stanie jakimi są po przebudzeniu. Zazwyczaj nie odczuwam entuzjazmu i energii do medytacji. Mimo to siadam, przykrywam się swoim ulubionym kocem 🥰 i zaczynem praktykę...
Już od dłuższego czas chodził mi po głowie pomysł, żeby zacząć się uwalniać od treści umysłowych. W skrócie chodzi mi o to, że jak pojawiają się jakieś myśli w głowie, opinie na temat kogoś lub czegoś to żeby nie trzymać tego w sobie tylko wyłonić to na światło dzienne. W spokojny i nieoceniający sposób, z pełną szczerością i akceptacją oznajmić co się we mnie wydarza. Dla przykładu - widzę, że moja życiowa 😍 partnerka zostawia brudne naczynia po śniadaniu. W głowie pojawiają się komentarze i oc...

Zauważyłem, że brak sztywnych ram w niektórych przypadkach bywa furtką do impulsywnych reakcji. Jeżeli pójdę na zakupy bez listy rzeczy do kupienia to całkiem możliwe, że wrócę do domu z wieloma niepotrzebnymi rzeczami. Jeśli nie przemyślę sobie co będę w ciągu dnia robić na śniadanie, obiad i kolację. Nie zaplanuję sobie tego sensownie to jest duża szansa, że pod wpływem impulsów będę podjadać. Albo na wielkim ssaniu zrobię coś na szybko i jeszcze szybciej to zjem. Z praktycznego punkty można p...
Podwyższony stan świadomości. Gdy zamykam oczy... zaczyna się. Energia zaczyna intensywniej płynąć, proces oczyszczania z napięć fizycznych nabiera tempa. Zaczynają wypływać uwarunkowania umysłu, gruntowne oczyszczanie. Aż chce się siedzieć i medytować, obserwować ten wspaniały, naturalny proces. Ale nie jestem mnichem. Mam żonę, dzieci, pracę - zobowiązania i dużo drobnych zadań do wykonania w ciągu dnia. Jest już wprawiony w medytacji i dość dobrze zorganizowany. Jedna, dwie godziny medytacji...
Wykorzystując korzyści z łączenia medytacji z afirmacją postanowiłem pogłębiać temat i wspierać różne sfery życia. Powodzenie, dostatek, obfitość - jakkolwiek by to nie brzmiało, to są to ważne i pozytywne stany w życiu. Zacząłem je wspierać poprzez medytację z afirmacją. Działanie jest proste, Przygotowuję umysł poprzez medytację Gdy jestem wyciszony to wypełniam umysł treściami związanymi z obfitością, dostatkiem, powodzeniem materialny, finansowym Rozszerzam pojmowanie obfitości o wydarzenia...
Połączenie medytacji z afirmacją może mieć bardzo pozytywne skutki. Sam obserwuję to u siebie. Często jestem pod wrażeniem jak szybko pojawiają się efekty. Medytacja jest dla mnie zwróceniem się do wnętrza, albo dokładniej zdaniem sobie sprawy z wnętrza - z umysłu i procesów umysłowych, z ciała i doznać fizycznych. Doświadczanie z chwili na chwilę wpływu umysłu na ciało i ciała na umysł. Zakotwiczenie się w chwil obecnej. To w takim stanie podwyższonej samoświadomości przychodzi zrozumienie sie...

W odniesieniu do książki Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi zaczynam wdrażać w życie, zwłaszcza relacje z innymi ludźmi nowe podejście. Na pierwszy ogień idzie ocenianie innych. To jest tym bardziej ważne, że oceniam również siebie samego. Doszedłem do wniosku, że właśnie ocenianie i krytykowanie jest solidnym fundamentem ego, które niemalże cały czas na mnie wpływa. To samokrytyka powoduje u mnie generowanie wielu problemów, wspiera lęki i wytwarza opór przed światem zewnętrznym. Myśl...
Determinacja i właściwy wysiłek to cenne cechy przydatne i rozwijane podczas medytacji Vipassana. Determinacja jest postanowieniem, że będę wracać do świadomości oddechu, do świadomości doznać w ciele, do chwili obecnej, do Tu i Teraz. Oznacza to, że gdy podczas medytacji zauważę, że pochłonęła mnie jakaś myśl to zostawiam ją (jakakolwiek miła by nie była) i powracam do praktyki Vipassana. Czasem jest to trudne, ponieważ podczas wchodzenia w głębsze stany świadomości, myśli wyraźnie oddziaływają...
Z bieganiem u mnie jest tak, że mam momenty gdy to robię codziennie i są też etapy gdy porzucam tą aktywność całkowicie. Z każdym kolejnym wznowieniem biegania robię to nieco inaczej. Wyciągam wnioski z poprzednich doświadczeń, robię korekty i rozpoczynam tworzenie nawyku na nowo. Z każdym razem w bieganiu jest więcej uważności i luzu. TO jest moim głównym celem - rozwijanie uważności w aktywnym spędzaniu czasu - w tym przypadku bieganiu. Ale kolejnym ważnym celem albo raczej cechę jest takie bi...
Z afirmacjami pracowałem już wiele lat temu. Powtarzałem sobie "Jestem Miłością", "Jestem świadomy i uważny", "Wykraczam po za swoje lęki", ale spektakularnych skutków nie doświadczyłem. Dlaczego? Myślę, że nie w pełni wierzyłem w to co afirmuję. Kolejna sprawa, że inne działania jakie wykonywałem były sprzeczne z tym co wypowiadałem. A więc afirmacja nie miała wystarczającej siły przebicia. To było kiedyś. Teraz doświadczam jak właściwa intencja i afirmacja, zgodna z moimi wierzeniami i wartośc...
Jestem wdzięczny za dzisiejszy dzień, w którym doświadczyłem mocy pozytywnego nastawienia do tego co mnie spotyka. Różnie się działo, czasem było łatwo, czasem wybuchały kłótnie. W momentach, których zachowywałem zrównoważony umysł udawało mi się okazywać spokój i podejmować mądre decyzje prowadzące do rozładowania napięcia i rozwiązania konfliktu. Na ile mogłem na tyle starałem się zachować czujność i uważność by podchodzić do wszystkiego z dystansem. By nie zapominać, że wszystko co mnie spoty...