Nawyki - lista postów:
Przez kilka lat praktykowałem branie zimnych prysznicy. Gdy jeździłem do pracy rowerem to robiłem to rano i czasami wieczorem. Gdy zacząłem pracować w domu to przełożyłem tą praktykę na wieczór. Ale przyszedł i czas... dość niedawno, gdy doszedłem do wniosku, że zimny prysznic zbyt mocno obciąża ciało i powoduje napięcia. Nie służy mi. Podzieliłem się z kolegą moim spostrzeżeniem odnośnie szkodliwości zimnych prysznicy dla mnie. Powiedział, że to może być sztuczka umysłu, dobrze się temu przyjrz...
Z bieganiem u mnie jest tak, że mam momenty gdy to robię codziennie i są też etapy gdy porzucam tą aktywność całkowicie. Z każdym kolejnym wznowieniem biegania robię to nieco inaczej. Wyciągam wnioski z poprzednich doświadczeń, robię korekty i rozpoczynam tworzenie nawyku na nowo. Z każdym razem w bieganiu jest więcej uważności i luzu. TO jest moim głównym celem - rozwijanie uważności w aktywnym spędzaniu czasu - w tym przypadku bieganiu. Ale kolejnym ważnym celem albo raczej cechę jest takie bi...
Kolejny rok minął, to dobry moment na podsumowanie własnej ścieżki, którą obrałem. Ocenienie tego co jest dla mnie korzystne a co tylko przeszkadza. Zrezygnowałem na jakiś czas z list rzeczy do zrobienia, ze sztywnego trzymania się celów. Pozwoliło mi to nabrać trochę dystansu i luzu. Zaczęło mi to dobrze robić, Pojawiła się pomału radość z drobnych rzeczy. Wyluzowałem się ale też z czasem zacząłem grzęznąć w niekorzystnych nawykach. Zamiast walczyć z niekorzystnymi działaniami wolę przywrócić...
Dzisiaj moim głównym celem jest utrzymywanie i rozwijanie uważności w ciągu dnia. Dzięki temu zauważam drobne, niesłużące nawyki. Zachowuje dystans i spokój tak aby harmonijnie wprowadzać drobne, korzystne zmiany. Metodą małych kroków - KaiZen - każdego dnia wprowadzam drobne zmiany, drobne udoskonalenia, które w sumie przynoszą znaczące, korzystne zmiany w moim życiu. Dziś będę skupiać uwagę przede wszystkim na dwóch płaszczyznach i rozwijać: Uważność w pracy Uważność w relacjach Te obszary z...
Odświeżyłem przeczytaną jakiś czas temu lekturę - Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty - James Clear Doszedłem do wniosku, że dziś nieco inaczej zaplanuję swój dzień. Sporządzę listę zadań do wykonania, ale źródłem tego będą wartości jakie chcę realizować swoim działaniem. Natomiast te wartości będą cechami tożsamości którą pragnę urzeczywistniać. Tożsamość to zaangażowany pracownik - profesjonalny, uważny programista. Wartości jakie określają taką tożsamość to: zaangażowanie uważno...
Jedną z ciekawszych książek o samorozwoju jaką ostatnio przeczytałem to Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty, którą napisał James Clear. To co mi się w niej podoba to podejście do zmiany opierające się na spokojnej ewolucji a nie rewolucji. Czyli lubiane i praktykowane przeze mnie Kai Zen. To na czym się opiera system prezentowany przez autora to małe, drobne nawyki - atomowe. To z nich składa się większy obraz czyli nasze życie. To kumulacja drobnych, małych zmian przynosi z czasem w...
Zaczynam testować prosty system ciągłego samodoskonalenia. W sporej części opierający się na głównej idei Kaizen, czyli wprowadzanie drobnych zmian, które przynoszą duże korzyści. O podobnej metodzie czytałem, też w książce Atomowe nawyki. To co zamierzam zrobić (po części już zacząłem) to wykorzystanie tablicy suchościeralnej podzielonej na 5 kolumn.Dziękuję - tu wpisuję za co jestem wdzięczny. Wdzięczność to generowanie pozytywnej energii i nakierowanie umysłu na to co jest, na obfitość.Plu...
Planując głodówkę warto dobrze przemyśleć proces wychodzenia z niej. Pierwszym powodem jest to, że długość tego okresu trwa około tyle samo co sama głodówka. Drugim to, że możemy zbudować wtedy nowe nawyki żywieniowe. A kolejnym i najważniejszym to, że wtedy nasz układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i należy świadomie włączać pokarmy do jadłospisu. Nie będę pisać konkretnie co i kiedy jeść, nie czuję się kompetentny i uważam, że każdy kto głoduje powinien wcześniej zdobyć cenną wiedzę aby unikną...

Zauważyłem, że brak sztywnych ram w niektórych przypadkach bywa furtką do impulsywnych reakcji. Jeżeli pójdę na zakupy bez listy rzeczy do kupienia to całkiem możliwe, że wrócę do domu z wieloma niepotrzebnymi rzeczami. Jeśli nie przemyślę sobie co będę w ciągu dnia robić na śniadanie, obiad i kolację. Nie zaplanuję sobie tego sensownie to jest duża szansa, że pod wpływem impulsów będę podjadać. Albo na wielkim ssaniu zrobię coś na szybko i jeszcze szybciej to zjem. Z praktycznego punkty można p...
Doszedłem już do wniosku, że rozwój poprzez stawianie sobie celów w nie jest dla mnie odpowiedni. Na dłuższą metę mocno ogranicza pole działania i powoduje napięcia, a później frustrację. Po części zacząłem sprawdzać już inny sposób. Rozwój poprzez wartości. Czyli podejmowanie takich działań, które wzmacniają interesujące mnie cechy. I unikanie takich, które wzmacniają niepożądane. Sprawa dość prosta, przynajmniej w teorii. Teraz pozostaje wyznaczyć konkretną listę wartości i anty-wartości. Do...