webfly.pl

Medytacja, uważność i samorozwój - Pamiętnik Ziemianina | W odwadze by kroczyć w swojej Prawdzie

Menu

Podsumowanie po kursie medytacji Vipassana - korzyści i refleksje

Kolejny kurs medytacji za mną. To był mój pierwszy 8 dniowy kurs Satipatthana. Spodziewałem się po nim dużo 😆. Tuż przed przyjazdem na kurs pozbyłem się oczekiwań i dzięki temu efekty mile mnie zaskoczyły 😎

Doświadczona mądrość

Zrównoważony umysł

Po raz kolejny zrozumiałem czym jest zrównoważony umysł. Jak zawsze zrozumienie odbyło się na głębszym poziomie niż wcześniej... ten proces pewnie będzie się powtarzał do ostatecznego celu - oświecenia 😅 A więc czym jest dla mnie teraz zrównoważony umysł? W czasie medytacji obserwuję naturalny oddech, jedyny wysiłek jaki podejmuję to utrzymanie ciągłości uwagi. Tak aby być świadomym cykliczności oddychania. Uwaga nie jest mocno skoncentrowana. Otwieram się na to co się przejawia w ciele. Gdy zaczynają się dziać jakieś wyraźne zjawiska, doznania zaczynają płynąć to pilnuję żeby nie tworzyć interpretacji tego doświadczenia. Pilnuję aby nie być pod wpływem niechęci i pragnień.

Właściwe nastawienie do medytacji

To jest mocno powiązane ze zrównoważonym umysłem. Właściwe nastawienie jest wolne od oczekiwań. Ukierunkowanie jest na bycie obecnym i uważne obserwowanie tego się przejawia w danej chwili. Doświadczanie rzeczywistości taką jaka jest z pełną akceptacją.

Zrelaksowane medytacja

Jeżeli umysł jest zrównoważony to medytacja jest zrelaksowana. Proces wolny jest od oczekiwań, które tworzą napięcia. W trakcie i po skończonej sesji występuje naturalny stan satysfakcji, jest to efekt uważności i przyjęcia tego co ma miejsce.

Puszczanie umysłu wolno

Podczas medytacji raczej rezygnuję z celowego kierowania uwagą w określone miejsca w ciele. Zazwyczaj zaczynam od świadomego oddechu, świadomości okolic ust, później proces się automatyzuje i uwaga sama podąża za doznaniami. Jak pilnuję, żeby nie utknąć nigdzie i obserwować uwagę z wnikliwością i bez przylegania do interpretacji.

Dhamma w działaniu

Gdy umysł puszczam wolno i pozwalam by wszystko wydarzało się samo to oddaję przewodnictwo Dhammie, jestem świadkiem jak działa Prawo Natury. To jest dużo prostsze niż ciągłe skanowanie ciała i praca z doznaniami. Dhamma wie dużo lepiej co należy zrobić, więc mam w sobie pewność co do tego, że wszystko czego doświadczam jest OK. TO jest ważne dla mnie bo jak wchodzę w głębokie wody swego ciała i umysłu to doświadczenia mogą być bardzo intensywne i trudne do zinterpretowania. Gdybym ja za nimi stał, moje celowe działanie to pewnie bym się wystraszył albo zwątpił i stracił równowagę umysłu.

Od intensywnych doznań do subtelnych

Przypomniał mi się właściwy kierunek obserwacji doznań. Co jakiś czas własną wolą kieruję uwagę na odczucia subtelne. To wyostrza umysł, ale nie robię tego za często i za długo. Niech Dhamma sama działa. Ewentualnie rozszerzam swoje skupienie tak żeby być świadomym manifestującego się doznania i jego okolic, które są zazwyczaj właśnie subtelne.

Jedzenie bez chciwości - oczyszczenie relacji z pożywieniem. Wyciszenie przed jedzeniem.

Cały czas pracuję nad oczyszczeniem swojej relacji z jedzenie. Podczas kursu niewątpliwie zrobiłem progres w tej płaszczyźnie.
Zanim zabiorę się za jedzenie to staram się wyciszyć, oczyścić umysł i uspokoić go. Wystarczy chwile praktyki świadomego oddychania. Potem sprawdzam swoje nastawienie. Czy mam jakieś pragnienia, czy nie kieruje mną chciwość doznań zmysłowych związanych z jedzeniem. Przygotowywanie posiłku, nakładanie i jedzenie staram się wykonywać uważnie. Jeśli czuję, że jestem nadmiernie pobudzony to robię przerwę na świadome oddychanie i obserwowanie doznań w ciele - często coś się pojawia, jakieś uwarunkowanie związane z jedzeniem, które przejawia się na płaszczyźnie fizycznej. Po za kończeniu jedzenie skupiam się na okolicach brzucha, odczuwam go. Zwracam też uwagę na umysł, często występuje ochoto żeby coś jeszcze dojeść. Czasem wystarczy kilka minut świadomości oddechu i pragnienie przemija.

Ciągłe zaczynanie od nowa

Podczas praktyki medytacyjnej są wzloty i upadki. Chwilami może coś przytłoczyć i znika ochota na cokolwiek. To dobry moment żeby wziąć głębszy oddech, zmienić pozycję ciała, czasem zrobić kilku minutową przerwę, np na herbatę i zacząć cały proces od początku. Siadam, zamykam oczy, zaczynam od obserwacji oddechu i czekam co się wydarzy. Często takie przerwy to reset, przetasowanie kart i nowe rozdanie. Doświadczane wcześniej przytłoczenie znika, pojawia się inny stan świadomości.

Uwypuklenie fundamentalnych wzorców

Gdy z dnia na dzień umysł zaczął się wyciszać i zacząłem coraz głębiej wchodzić w proces medytacji zacząłem zauważać powtarzające się wzorce na poziomie umysłu - myśli. Najczęstszym uwarunkowaniem jakiego doświadczałem to potrzeba przedstawienia swojego punktu widzenia, sposobu jak widzę Świat, zamanifestowanie swojej Prawdy. Z tym schematem pojawiał się wewnętrzny dialog, głos nauczyciela pouczającego innych na temat życia, medytacji, praktyk duchowych. Głos który mówił, że moja Prawda jest właściwa i jak ją należy rozumieć.
Na razie nic z tym nie robię, samo uświadomienie sobie, że mam takie uwarunkowanie wystarcza na ten moment. Świadomość, że te dialogi i myśli są po prostu aktywnościami umysłowymi. Czymś co mogę obserwować bez identyfikowania się i oceniania. Dopóki mam takie podejście, dopóty te treści nie mają na mnie wpływu i doświadczam procesu osłabiania ich - uwalniania się od nich.

Spacer z obserwowaniem nieprzyjemnych doznań

Zauważyłem, że przez umysł przelatują myśli, które usilnie chcę mnie zaczepić, wciągnąć w wir rozmyślań i niechęci. A to buty są niewygodne, a to mi zimno, a to softshell uwiera, a to plecy bolą... zawsze coś nie tak. Zdałem sobie sprawę, że to nie chodzi o wady w tych zewnętrznych rzeczach tylko o uwarunkowania umysłu. Mogę każdą taką sytuację traktować jako obiekt do obserwacji. Uwierające buty - obserwuję doznanie fizyczne, rejestruję niechęć w umyśle - jestem tego świadomy i obserwuję to, wykorzystuję jako okazję do uwolnienia się od niechęci do nieprzyjemnych odczuć i pragnień by coś poprawiać, by szukać komfortu i perfekcji w tym co mnie otacza.

Przemijanie pragnień

Podczas jednego z posiłków, kończąc jedzenie miałem jeszcze trochę w misce. Czułem, że już mi wystarczy, ale miałem też pragnienie by to dojeść. Zacząłem obserwować to, pragnienie było silne i byłem gotów mu ulec. Postanowiłem zagłębić się w to. Na poziomie intelektualnym rozważyłem dlaczego chcę dojeść posiłek (były to pragnienia doznań fizycznych) i dlaczego nie chcę/powinienem już jeść (byłem syty, przejedzenie jest nie przyjemne...) gdy to zrobiłem zauważyłem, że pragnienie zniknęło. Umysł zrozumiał co jest właściwe. To było niesamowite doświadczenie.

Obserwacja pojawiających się wizji

Podczas medytacji zauważyłem, że jedną z przeszkód w utrzymaniu ciągłości uwagi są wizje które się pojawiają. Często po kilkunastu sekundach nieprzerwanej uważności oddechu zaczynały pojawiać się jakieś abstrakcyjne obrazy i momentalnie mnie zabierały w podróż. Zacząłem się przyglądać temu procesowi. Zauważać drobne, subtelne zmiany chwilę przed pojawianiem się wizji. Dzięki temu zaczynałem się przygotowywać na zagrywkę umysłu. Z każdą kolejną próbą świadomość pojawiania się wizji i pozostawania zakotwiczonym w chwili obecnej wydłużała się nieznacznie. I tak z momentalnych odcinek przeszedłem do umiejętności obserwowania jak wizja powstaje, trwa i zanika.
Gdy zauważyłem cały cykl to umysł przestał wytwarzać wizję, momentalnie stan świadomości się zmienił. Uważność i koncentracja bardzo się wyostrzyła. Podobnie świadomość doznań w ciele. Medytacja diametralnie się pogłębiła.

Na ten moment to tyle jeśli chodzi o wartościowe doświadczenia i nauki jakich doświadczyłem na ostatnim kursie. Teraz pracuję nad zintegrowaniem tego wszystkiego w zwykłym codziennym życiu 😁

Korzyści i refleksje po służeniu na kursie medytacji Vipassana

Korzyści i refleksje po służeniu na kursie medytacji Vipassana Powróciłem z kolejnego kursu medytacja Vipassana, a konkretnie ze służenia na 8 dniowym kursie Satipatthana Sutta. Każdy taki wyjazd jest dla mnie głębokim przeżyciem. Wracam bogaty o nowe doświadczenia dotyczące natury umysłu i ciała. Sposób w jaki praktykuję zostaje poddany dogłębnej weryfikacji. Pojawiają się przemyślenia i refleksje, które prowadzą do drobnych zmian - udoskonaleń. Ten kurs różnił się pod pewnym względem od pozostałych na których służyłem. Miałem funkcję kierownika kursu, wią...

Źródło irytacji i rozdrażnienia

Źródło irytacji i rozdrażnienia O czym chcę napisać? - O doświadczeniu w ciele dzięki któremu można uwolnić się od trudnych emocji Dlaczego chcę napisać? - Chcę to co wiem przelać na nośnik. Chcę się z tym podzielić. Dokonać autorefleksji, analizy i być może głębszego zrozumienia. Co chcę przekazać? - Jak zauważyłem połączenie doznań w ciele ze stanem świadomości - stanem emocjonalnym. Kilka lat temu podczas odosobnienia medytacyjnego Vipassany miałem wartościowy wgląd w naturę umysłu i ciała. Zauważyłem, że w niektórych syt....

Przygotowanie do służenia na kursie medytacji Vipassana

Nastał dość oczekiwany czas gdy wybieram się na kolejny już kurs medytacji Vipassana w roli służącego. Służyłem już dwukrotnie, więc wiem czego się spodziewać. Ale jest drobna różnica, tym razem jadę z mocną intencja rozwijania praktyki medytacji Metta. Ale od początku. Jak się przygotować na kurs medytacji Vipassana Nie będę pisać szczegółowo, już to zrobiłem wcześniej: Przygotowanie do 10 dniowego kursu medytacja Vipassana Przygotowanie do kursu medytacji Vipassana - Satipatthana Sutta W wie...

Przygotowanie do kursu medytacji Vipassana - Satipatthana Sutta

Jadę na kolejny kurs medytacji Vipassana. Tym razem 8 dniowy - Satipatthana Sutta. Ten kurs jest nieco inny. Mogą w nim uczestniczyć uczniowie, którzy byli przynajmniej 3 razy na 10 dniowym kursie Vipassany. Dodatkowo wieczorne wykłady poświęcone są Wielkiej Mowie Buddy o ugruntowaniu uważności - Satipatthana Sutta. Na tym kursie będzie też czas i możliwość żeby studiować głębiej wykład Buddy. Napisałem już bardzo podobny wpis odnośnie przygotowanie się do kursu Vipassany. Teraz powtórzę to co n...

Uzyskana mądrość po kursie Vipassany

Drugi dzień po 10 dniowym kursie Vipassany. Wyklarowała się w umyśle lista mądrości które mi się objawiły podczas tego intensywnego okresu. Mądrość czyli wiedza bezpośrednio doświadczona, moja prawda. Moje wglądy w naturę rzeczywistości Potęga koncentracjiZdałem sobie po raz kolejny sprawę z tego jak ważna jest koncentracja, ostrość umysłu. Do od niej zależy jak głęboka i efektywna jest medytacja Vipassana. Przeczytaj więcej w osobnym wpisie: Samma Samadhi - potęga właściwej koncentracji Czyst...

Mądrość uzyskana w doświadczeniu - 3/10 dzień kursu medytacji Vipassana

Vipassana to medytacja wglądu. Bezpośredniego doświadczenia prawdy o świecie, prawdy która wyzwala z dominacji uwarunkowanego umysłu. Wgląd w naturę rzeczywistości następuje poprzez rozwój mądrości - paññā. Są trzy etapy rozwoju paññāsuta-mayā paññā - mądrość uzyskana dzięki przeczytaniu lub wysłuchaniu cudzych słów.cintā-mayā paññā - mądrość uzyskana poprzez logiczne zrozumienie tego co się usłyszało, poznało intelektualnie.bhāvanā-mayā paññā - mądrość uzyskana poprzez bezpośrednie doświadczeni...

Świadomy oddech - 1/10 dzień kursu medytacji Vipassana

Nauka Vipassany na 10 dniowym kursie rozpoczyna się od praktykowania medytacji świadomego oddechu - Anapana. Dopiero jak za pośrednictwem tej techniki zostanie rozwinięta właściwa koncentracja - Samma Samadhi - wtedy jest możliwe rozpoczęcie praktykowania medytacji wglądu - Vipassany. Przez trzy i pół dnia każdy uczestnik kursu obserwuje swój oddech.Naturalny oddech - bez jego modyfikowania. Taki jaki jest.Obserwacja bez oczekiwań, bez niechęci, bez modyfikowania. Obserwacja rzeczywistości od...

Miesiąc Głębokiej Integracji – Początek Podróży

Miesiąc Głębokiej Integracji – Początek Podróży Rozpoczynam miesięczny proces transformacji, łącząc medytację, psychodeliki, autorefleksję oraz rozwój zawodowy. Wiele razy w życiu doświadczyłem, jak psychodeliki, a zwłaszcza Salvia Divinorum, pomagają przerwać automatyczne schematy myślenia i otwierają przestrzeń na głębszą samoświadomość. Intencja Ten miesiąc poświęcam na: Wzmocnienie poczucia własnej wartości w kontekście zmiany pracy. Przetworzenie i zintegrowanie przeszłych doświadczeń, w tym dziecięcych traum. Pogłębienie praktyki medyt...

Satysfakcja z dyscypliny w utrzymaniu praktyki medytacyjnej

Satysfakcja z dyscypliny w utrzymaniu praktyki medytacyjnej Kolejny kurs medytacji Vipassana przede mną. Jak zwykle robię przerwę od wszelkich czynności, które mnie nie spierają, a które wciąż utrzymuje. Mam na myśli różne uzależnienia - używki,  ale też marnowanie czasu 😆 Na to miejsce wrzucam codzienną medytację. Już po kilku dniach takiej dyscypliny zaczynam odczuwać, że tego właśnie mi trzeba, tego mi brakowało i to mi służy. A po ponad miesiącu regularnej medytacji (1 godzina rano i 1 wieczorem) umysł zaczyna się uspokajać na głębszym poziomie. Zacz...

Głęboki proces medytacji vipassana a uważność w codziennych czynnościach

Podwyższony stan świadomości. Gdy zamykam oczy... zaczyna się. Energia zaczyna intensywniej płynąć, proces oczyszczania z napięć fizycznych nabiera tempa. Zaczynają wypływać uwarunkowania umysłu, gruntowne oczyszczanie. Aż chce się siedzieć i medytować, obserwować ten wspaniały, naturalny proces. Ale nie jestem mnichem. Mam żonę, dzieci, pracę - zobowiązania i dużo drobnych zadań do wykonania w ciągu dnia. Jest już wprawiony w medytacji i dość dobrze zorganizowany. Jedna, dwie godziny medytacji...

Książki na temat medytacji Vipassana

Praktyka medytacji Vipassana to głównie działanie, aktywność na płaszczyźnie umysłu. Pewna część umysłu obserwuje inne części umysłu i ciało. Te działanie odbywa się przede wszystkim na siedząco z zamkniętymi oczami. Żeby właściwie praktykować ten konkretny rodzaj techniki niezbędny jest udział w kursie Vipassany. Otrzymujemy tam solidny fundament teoretyczny i wraz z nim idzie intensywna praktyka. Często jeden kurs prowadzi do następnych. Ale na kolejnych teoria jest ta sama, wykłady są te same...

Vipassana i zagrożenia

Czy medytacja może być niebezpieczna? Czy istnieją jakieś zagrożenia związane z medytacją Vipassana? Aby odpowiedzieć na te pytania trzeba sobie najpierw uświadomić czym jest medytacja i jak się ją praktykuje na 10 dniowym kursie. Medytacja Vipassana to proces polegający na obserwowaniu ciała i umysłu bez reagowania. Jest to doświadczanie rzeczywistości, która przejawia się z chwili na chwilę w nas samych. Bez oczekiwań, bez wpływania i manipulowania. Doświadczanie rzeczywistości taką jaka jest...

Determinacja i właściwy wysiłek

Determinacja i właściwy wysiłek to cenne cechy przydatne i rozwijane podczas medytacji Vipassana. Determinacja jest postanowieniem, że będę wracać do świadomości oddechu, do świadomości doznać w ciele, do chwili obecnej, do Tu i Teraz. Oznacza to, że gdy podczas medytacji zauważę, że pochłonęła mnie jakaś myśl to zostawiam ją (jakakolwiek miła by nie była) i powracam do praktyki Vipassana. Czasem jest to trudne, ponieważ podczas wchodzenia w głębsze stany świadomości, myśli wyraźnie oddziaływają...

Analiza przeszkód na drodze medytacji i oczyszczania umysłu

Wracając z kolejnych kursów medytacji Vipassana zastanawiałem się dlaczego wyrobiony stan świadomości spada po powrocie do domu. Przyjąłem to jako naturalną kolej rzeczy. Ale po którymś z kolei kursów spadek nie był tak wyraźny jak wcześniej. A po kilku tygodniach poziom świadomości wrócił do tego po ukończeniu kursu. Dało mi to podstawy do przeanalizowania przyczyn spadku świadomości. Gdy zacząłem dokładniej przyglądać się co się dzieje ze mną jak medytuję, jak jadę na kurs, jak z niego wracam....

Umocnienie w nawyku porannej medytacji

Po raz kolejny po powrocie z kursu Vipassany mam zapał żeby utrzymać ciągłość praktyki. Jak nigdy dotąd odczuwam potrzebę i wartość porannych medytacji. Budzę się naturalnie w okolicach 4:00 to jest rytm z kursów medytacyjnych. Wstaję i delikatnie rozbudzam ciało. Nie ćwiczę za dużo, chcę rozpocząć obserwację umysłu i ciała w takim stanie jakimi są po przebudzeniu. Zazwyczaj nie odczuwam entuzjazmu i energii do medytacji. Mimo to siadam, przykrywam się swoim ulubionym kocem 🥰 i zaczynem praktykę...

Jak wytrwać detoks od uzależnień sieciowych

Jakiś czas temu zauważyłem, że uzależniłem się od śmieciowych informacji, sensacji z portali głównego nurtu. Kilka razy na dzień wchodziłem na jakiś popularny portal informacyjny i czytałem wiadomości z kraju i ze świata. Zauważyłem, że mi to nie służy i postanowiłem przerwać ten nawyk. Okazało się, że nie jest to takie proste. W chwilach słabości i nieświadomości ciało i umysł sam wyklikiwał adresy w przeglądarce. Postanowiłem nie forsować się i wytężać, ale przeanalizować ten nawyk i podejść d...

Sama świadomość nie wystarczy - Ashin Tejaniya

Wiele przeróżnych książek przeczytałem w swoim życiu. Sporo z nich jest poświęcona samorozwojowi. Kilka podejmuje temat medytacji. Na chwilę obecną dwie  książki pomogły mi głębiej zrozumieć jak właściwie praktykować medytację Vipassana. Mogłoby się wydawać, że skoro praktykuję już od prawie 5 lat to powinienem wiedzieć jak to się robi 🤓 I tak też często myślałem. Ale gdy trafiłem na publikację Ashin Tehaniya to uświadomiłem sobie jak bardzo się myliłem. Pierwszą książką tego nauczyciela był "Ni...

Medytacja, ciągłość obserwacji, przypominanie i pokora

Jestem bardzo wdzięczny, że trafiłem było mi dane trafić na medytację Vipassana. Od praktykowania tej techniki wiele zmieniło się w moim życiu. Dziękuję, że cały czas zdobywam nowe doświadczenie, które naturalnie weryfikuje mój światopogląd i aktualizuje go. Dziękuję za rozwijającą się umiejętność ciągłej obserwacji. Za rozpęd w praktyce dzięki, któremu jestem zdeterminowany żeby praktykować. Dziękuję za elastyczność dzięki której po zrozumieniu kolejnych aspektów życia udaje mi się porzucić nie...

Wymień destrukcyjny nawyk na rozwijający

To co wyczytałem w książkach o samorozwoju zaczynam urzeczywistniać doświadczalnie we własnym życiu. Największą przeszkodą w byciu szczęśliwym są mentalne zanieczyszczenia umysłu, które powodują ciągłe błądzenie w iluzji i niechciane działanie. Takim przejawem są niekorzystne, destrukcyjne nawyki. Dla przykładu moim jest impulsywne karmienie umysłu śnieciowatymi, sensacyjnymi wiadomościami z mainstreamowych mediów. Podczas pracy mam impuls potrzeby przeczytana czegoś. Otwieram wp.pl i wchłaniam...

Skazy umysłu - pragnienia i niechęci - źródło ludzkiego cierpienia

Skazy umysłu - pragnienia i niechęci - źródło ludzkiego cierpienia Jeśli mam się opierać na jakiejś zasłyszanej teorii w swoim życiu to zdecydowanie będą to przekazy Buddy. Na kursie Vipassany są one przedstawiane za pośrednictwem wieczornych wykładów. Codziennie dostajemy dawkę teorii, która często rezonuje aktualnym doświadczeniem. Dla mnie ta wiedza teoretyczna była bardzo inspirująca. Sporo z niej zweryfikowałem własnym doświadczeniem i dzięki temu stała się moją życiową mądrością. Nieodłączną częścią ludzkiej egzystencji jest cierpienie - dukkha. Źródłe...