Dawno już nic nie publikowałem na tej stronie.
Ostatnio dużo się u mnie działo. Sporo nowych, wartościowych doświadczeń. Głównie zawiązanych z tańcem, muzyką, śpiewem - czyli samoekspresja.
Spowodowało to dużo autorefleksji i przewartościowania, nadania nowych intencji dla tych samych działań.
Jest to czas otwierania się na nowe, często wspaniałe doświadczenia. Na bliskość do innych ludzi, czułość i otwartość.
Jednocześnie jest to też trudny okres, ponieważ to co stare i nie pasujące zaczyna odpadać. Stare fundamenty zaczynają się sypać.
A to powoduje wypływ trudnych emocji na powierzchnię.
Zacząłem doświadczać przepływu intensywnych doznań w ciele - głownie tych nieprzyjemnych - przynajmniej teraz tak je interpretuje.
Pojawił się naturalny, intensywny płacz - teraz gdy to piszę to zaczynam odczuwać fale przepływającą przez ciało i delikatnie pobudzającą do płaczu.
Dla mnie to duża nowość, w zasadzie nigdy nie płakałem (po za dzieciństwem), a teraz często to dzieje się samo.
Jest trudne, bo ego protestuje, ale i cudowne bo ciało się cieszy i uwalnia o starych skondensowanych energii.
Chcę na nowo podjąć próbę regularnego pisania, sprawdzić czy to jest to co mnie robi, co sprawia mi radość, co jest moją Prawdą, Drogą, Spełnieniem.
Życzę sobie i wszystkim innym istotom we Wszechświecie odwagi by kroczyć w zgodzie ze sobą i podążać ku spełnieniu ❤️
Tagi:
determinacja, ekspresja, flow, pisanie, przepływ, świadome intencje
Powiązane szukania:
motywacja do pisania bloga, motywacja do pisania pracy, powrót do zmysłów, ćwiczenia pisania na klawiaturze, kurs bezwzrokowego pisania, kurs pisania na klawiaturze bez patrzenia, kurs pisania bezwzrokowego, trening pisania, trening pisania na klawiaturze, nauka pisania na klawiaturze bez patrzenia

Cały czas poszukuję złotego Grala, czegoś co na da głębię i blask wszystkiemu czemu poświęcam swoją uwagę. W pewnym sensie już to znalazłem - jest tym medytacja Vipassana - zrozumienie po co tu jestem - na tej wspaniałej planecie i jak powinienem żyć. To wszystko fajnie działa na kursach - odosobnieniach medytacyjnych. Wtedy mam czas, żeby dużo medytować i przebywać w obecności. Zwłaszcza służenie na kursie niesie olbrzymią wartość. Właśnie wtedy jest okazja żeby na nowo podejść do czynności z k...
Ostatnio cierpiałem na brak motywacji do pracy. Zacząłem analizować co się dzieje. Jakie mam podejście? Niechęć, niezgoda na to co robię. W głębi uważam, że siedzenie przy komputerze po 8h dziennie to marnowanie czasu. Mógłbym przecież lepiej zainwestować ten czas, np na samorozwój, medytację, hobby... I tak zauważyłem, że praca stała się przeszkodą w robieniu tego na co mam naprawdę ochotę. Wpadłem w pułapkę niechęci do pracy i pragnienia robienia innych rzeczy. Z drugiej strony uważam, że w...
W naturalny i harmonijny sposób rozwijam autentyczną, wewnętrzną motywacje do pracy. Rozwijam uważność i świadomości dzięki której w harmonijny sposób rozwiązuje problemy. Budzi się we mnie motywacja by rozpuszczać uwarunkowania umysłu odpowiedzialne za niechęć do pracy. Gdy zauważam w sobie otępienie, ospałość to wykorzystuję aktywność fizyczną żeby pobudzić ciało, umysł i przepływ energii. Rozwijam akceptację ograniczeń swojego umysłu i ciała. Ale też obserwuję te ograniczenia i delikatnie pró...
Jaką mam intencję by prowadzić tego bloga?? Czy jestem świadomy tej intencji, swoich pobudek? Czy jest to coś stałego czy się zmienia? To są ważne pytania, które postaram się odpowiedzieć by jeszcze bardziej być świadomym tego co robię i dlaczego to robię. Moje główne intencje to: Swobodna ekspresja przemyśleń na temat swoich doświadczeń w formie pisaniaJuż od kilkunastu lat zapisuję różne przemyślenia na temat doświadczeń ze swojego życia. Sprawia mi to dużą przyjemność. Wcześniej robiłem to...
Casz na eksplorację ekspresji bez ciśnienia :)

Kolejny kurs medytacji Vipassana przede mną. Jak zwykle robię przerwę od wszelkich czynności, które mnie nie spierają, a które wciąż utrzymuje. Mam na myśli różne uzależnienia - używki, ale też marnowanie czasu 😆 Na to miejsce wrzucam codzienną medytację. Już po kilku dniach takiej dyscypliny zaczynam odczuwać, że tego właśnie mi trzeba, tego mi brakowało i to mi służy. A po ponad miesiącu regularnej medytacji (1 godzina rano i 1 wieczorem) umysł zaczyna się uspokajać na głębszym poziomie. Zacz...

Ostatnio nic nie pisałem. Nie miałem weny albo / i motywacji, żeby to robić. Chyba wpadłem w lekką monotonie i przytłoczyły mnie codzienne obowiązki. I tak wiele wcześniej praktykowanych zajęć zepchnąłem na margines. Została medytacja, zajawka do muzyki - ukulele i ostatnio taniec - zajebiste narzędzie do pracy z ciałem i ekspresji emocji. A więc nie jest ze mną jeszcze tak źle, w sumie to czuję się ze sobą całkiem dobrze... a nawet siebie lubię, a kto wie może nawet i kocham 🥰 Ale skoro jakiś c...

Dziś wychodziłem z głodówki jednodniowej. Była raczej zrównoważona i dość łagodna, miałem sporo czasu, żeby medytować gdy pojawiały się ciężkie doznania w ciele. Wychodziłem na spacery mimo braku siły i początkowej niechęci. Dzięki takiemu przebiegowi miałem dziś z rana dużo pozytywnej energii i odpowiedniego nastawienia by podejmować wyzwania dnia 😎 Życie postanowiło mnie przetestować. Najpierw gdy skończyłem wyciskać sok to cześć która zostawiłem w szklance rozlała mi się na blat kuchenny....

Vipassana to droga środka, oznacza to utrzymanie motywacji i działania na odpowiednim poziomie. W środku między lenistwem a ciężką pracą. Wydawało mi się, że na ostatnim kursie dotarłem do tego środka. Moja praktyka była bardzo wyważona, jak nigdy wcześniej. W ciągu 8 dni miałem tylko kilka momentów gdy wyraźnie straciłem równowagę. Nieświadomość trwała kilkanaście minut, kolejne kilkadziesiąt to proces przywracania równowagi. Wróciłem do domu bardzo usatysfakcjonowany, w końcu wiem co robić, że...

Dzięki praktyce uważności zauważam sytuacje, które są okazją aby wyrazić szczere uznanie dla innych osób. Dostrzeżenie pozytywnego zachowania u innych i zaakcentowanie tego wzmacnia zaobserwowane cechy. Korzystnie to wpływa również na mnie, ponieważ nastawiam umysł aby poszukiwał pozytywnych przejawów w otoczeniu. Skupianie na nich uwagi wzmacnia ich znaczenie również w moim umyśle. Na docenianiu innych zyskuję wszyscy łącznie ze mną. Szczere i uczciwe uznanie praktykuję również względem włas...
Nastał dość oczekiwany czas gdy wybieram się na kolejny już kurs medytacji Vipassana w roli służącego. Służyłem już dwukrotnie, więc wiem czego się spodziewać. Ale jest drobna różnica, tym razem jadę z mocną intencja rozwijania praktyki medytacji Metta. Ale od początku. Jak się przygotować na kurs medytacji Vipassana Nie będę pisać szczegółowo, już to zrobiłem wcześniej: Przygotowanie do 10 dniowego kursu medytacja Vipassana Przygotowanie do kursu medytacji Vipassana - Satipatthana Sutta W wie...
Dzisiejszy początek dnia jest odmienny od wczorajszego, jak aura za oknem 😉 Nie chcę wytwarzać przyzwyczajeń do pozytywnych nawyków i otwieram się na inne możliwości. Dziś dzień rozpocząłem podobnie jak wczoraj od delikatnej gimnastyki i medytacji. Jeżeli mam czas to jest to moją podstawą, której póki co nie zmieniam. Tu nie chodzi o przyzwyczajenie ale o to, że proces czeka na mnie. Obudziłem się kilkanaście sekund przed budzikiem. Po gimnastyce i przyjęciu pozycji medytacyjnej skumulowane, doś...
Przepis na udany dzień? Dobry start o poranku to solidny fundament 😎 Poranny entuzjazm to pożywna energia, która pomoże z niejednym wyzwaniem. Dziś wstałem wcześnie, bez budzika. Miałem dużo czasu dla siebie. Na początek kilka minut gimnastyki. Ciało z rana jest zaspane i zastygnięte. Delikatne ćwiczenia rozciągające to wyśmienity początek. Wspaniale pobudzają energię w ciele i delikatnie rozbudzają. Następnie przyszedł czas na medytację. Jestem w trakcie przygotowania się na kolejny kurs Vipass...
Determinacja i właściwy wysiłek to cenne cechy przydatne i rozwijane podczas medytacji Vipassana. Determinacja jest postanowieniem, że będę wracać do świadomości oddechu, do świadomości doznać w ciele, do chwili obecnej, do Tu i Teraz. Oznacza to, że gdy podczas medytacji zauważę, że pochłonęła mnie jakaś myśl to zostawiam ją (jakakolwiek miła by nie była) i powracam do praktyki Vipassana. Czasem jest to trudne, ponieważ podczas wchodzenia w głębsze stany świadomości, myśli wyraźnie oddziaływają...
Pielęgnuję i umacniam świadomość własnych wartości. To one są cechami, które pragnę rozwijać i drogowskazami dzięki, którym dokonuję właściwych wyborów. Wybory te są korzystne dla mnie i dla innych, nie powodują wzburzenia umysłu i prowadzą mnie do statecznego celu - przekroczenia materii i umysłu. wyzwolenia . Problemy zaczynają się tworzyć, albo sam jestem ich autorem gdy poziom świadomości spada, gdy umysł jest rozchwiany i brak w nim zrównoważenia. Na powierzchnię wypływają skazy, skażenia...
Przez kilka lat praktykowałem branie zimnych prysznicy. Gdy jeździłem do pracy rowerem to robiłem to rano i czasami wieczorem. Gdy zacząłem pracować w domu to przełożyłem tą praktykę na wieczór. Ale przyszedł i czas... dość niedawno, gdy doszedłem do wniosku, że zimny prysznic zbyt mocno obciąża ciało i powoduje napięcia. Nie służy mi. Podzieliłem się z kolegą moim spostrzeżeniem odnośnie szkodliwości zimnych prysznicy dla mnie. Powiedział, że to może być sztuczka umysłu, dobrze się temu przyjrz...
Jestem wdzięczny za wciąż rozwijającą się we mnie wytrwałość do pracy. Za determinacje żeby nie poddawać się i próbować po raz kolejny. Za zrozumienie, że każda chwila może być okazją, żeby się rozwijać, uszlachetniać umysł i jego wartościowe cechy. Dziękuję za silną wolę, która wzrasta i pozwala mi unikać rozpraszaczy. Za świadomość dzięki, której zauważam subtelne wyrzuty sumienia spowodowane niewłaściwym wykorzystywaniem czasu. Za odwagę by przyznać się przed samym sobą do błędów i dzięki tem...
Korzystam z prostych i sprawdzonych technik aby utrzymać świadomość ciała i oddechu podczas pracy przy komputerze. Dzięki determinacji i właściwemu wysiłkowi zachowuję ciągłość uważności. Gdy zauważam, że umysł odpłynął to spokojnie i z pełną akceptacją powracam świadomością do ciała. Aby uniknąć tworzenia się niechęci do rozkojarzonego umysłu, irytacji i frustracji to powrót do obecności rozpoczynam od głębszego wdechu i świadomego, szczerego uśmiechu. Zauważam, że utrzymywanie ciągłości świad...
Wracając z kolejnych kursów medytacji Vipassana zastanawiałem się dlaczego wyrobiony stan świadomości spada po powrocie do domu. Przyjąłem to jako naturalną kolej rzeczy. Ale po którymś z kolei kursów spadek nie był tak wyraźny jak wcześniej. A po kilku tygodniach poziom świadomości wrócił do tego po ukończeniu kursu. Dało mi to podstawy do przeanalizowania przyczyn spadku świadomości. Gdy zacząłem dokładniej przyglądać się co się dzieje ze mną jak medytuję, jak jadę na kurs, jak z niego wracam....
To co wypracowywane jest na poduszce medytacyjnej nie ma wartości gdy nie zostanie wykorzystane w codziennym życiu, dlatego: Z uważnością i zrównoważonym umysłem przekraczam strefę komfortu Medytacja jest dla mnie zbliżeniem się do granicy komfortu i stopniowym przekraczaniem jej na płaszczyźnie umysłu i ciała, ale wciąż pozostając fizycznie w bezpiecznym miejscu. W każdej chwili gdy sytuacja mnie przerasta, gdy pojawiające się emocje czy doznania w ciele są zbyt intensywne to mogę przerwać proc...