Po dłuższej przerwie wracam do pisania, tym razem z jeszcze głębszą intencją. Chcę dzielić się moją codzienną praktyką uważności i tym, jak medytacja staje się integralną częścią mojego życia. Uważność (mindfulness) w codziennych czynnościach – od pracy zawodowej, przez grę na ukulele, po ruch i taniec – to coś, co coraz bardziej mnie inspiruje i przynosi wewnętrzny spokój.
W kolejnych wpisach będę eksplorować, jak medytacja Vipassana pomaga mi utrzymać świadomość w każdej chwili. Celem jest życie w harmonii i głębokim połączeniu ze sobą, nawet w prostych, codziennych zadaniach. Mam nadzieję, że znajdziesz tu inspirację do wprowadzenia uważności do swojego życia i odkryjesz, jak świadome podejście może wzbogacić każdy dzień.
Nie kończąc na zapowiedziach... coś co jest żywe we mnie teraz ...😃
Wczoraj nie zadbałem o siebie tak, jakbym chciał. Zamiast odpocząć i pomedytować, przedłużyłem wspólny czas z rodziną, co skończyło się przeciążeniem i zmęczeniem. Kiedy nadeszła wieczorna pora snu, byłem już na tyle spięty, że nie udało mi się pomóc córce, która przeżywała trudne emocje. Czułem, jak wewnętrzne napięcie i frustracja przejmują kontrolę, a umysł szukał winy poza mną. Nie spisałem sie jako uważny, wspierający tata 😔
Z samego rana wstałem, pomedytowałem i pobiegłem do lasu z psem, co przyniosło mi świeżą perspektywę. Uświadomiłem sobie, że obwinianie innych nie jest rozwiązaniem, że zaniedbałem swoje potrzeby i że to był mój wybór. Postanowiłem przyznać się do błędu, przeprosiłem żonę i postanowiłem działać inaczej. Mimo początkowego oporu, spędziłem czas z córką, przygotowałem jej śniadanie i upewniłem się, że pójdzie do szkoły. Dzięki temu poczułem wewnętrzny spokój i siłę, a gdy wróciłem, usłyszałem od żony słowa wdzięczności za wsparcie.
Dzisiejsze doświadczenie było dla mnie przypomnieniem o wartości uważnego życia. Planuję nawiązać głębszy kontakt z drugą córką – poprzez spacery i słuchanie jej bez oceniania, z ciekawością dla jej świata. Każdy dzień jest okazją do rozwijania w sobie roli świadomego mężczyzny, który troszczy się o bliskich i buduje przestrzeń, w której mogą czuć się bezpiecznie.
Dziękuję sobie za to, że dostrzegłem swoje błędy i miałem odwagę je naprawić. Dziękuję żonie za cierpliwość i wyrozumiałość. Dziękuję za wsparcie i miłość, które mogę dawać i otrzymywać, ucząc się codziennie, jak być lepszym ojcem, partnerem i człowiekiem.
Tagi:
konflikt, refleksje, relacje społeczne, tworzenie relacji, uwarunkowanie, celowa uważność, uważność w relacjach
Powiązane szukania:
medytacja dnia codziennego, medytacja uważności, medytacja wdzięczności i spełnienia marzeń, codzienna medytacja efekty, codzienna medytacja, przygotowanie do kursu medytacji, medytacja oczyszczenia i uwolnienia emocji, dziennik uważności, co się dzieje podczas medytacji, sztuka życia medytacja vipassana

Dzięki praktyce uważności zauważam sytuacje, które są okazją aby wyrazić szczere uznanie dla innych osób. Dostrzeżenie pozytywnego zachowania u innych i zaakcentowanie tego wzmacnia zaobserwowane cechy. Korzystnie to wpływa również na mnie, ponieważ nastawiam umysł aby poszukiwał pozytywnych przejawów w otoczeniu. Skupianie na nich uwagi wzmacnia ich znaczenie również w moim umyśle. Na docenianiu innych zyskuję wszyscy łącznie ze mną. Szczere i uczciwe uznanie praktykuję również względem włas...

W odniesieniu do książki Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi zaczynam wdrażać w życie, zwłaszcza relacje z innymi ludźmi nowe podejście. Na pierwszy ogień idzie ocenianie innych. To jest tym bardziej ważne, że oceniam również siebie samego. Doszedłem do wniosku, że właśnie ocenianie i krytykowanie jest solidnym fundamentem ego, które niemalże cały czas na mnie wpływa. To samokrytyka powoduje u mnie generowanie wielu problemów, wspiera lęki i wytwarza opór przed światem zewnętrznym. Myśl...

Jestem wdzięczny za miniony rok. Za nawiązanie wielu nowych znajomości. Za bardzo wartościowe relacje z innymi ludźmi. Za otworzenie się przed innymi. Za moc by ukazywać swoją Prawdę. Za możliwość urzeczywistniania swojej Prawdy w kontekście innych Wspaniałych Istot. Odczuwam radość i wdzięczność za bardzo bliskie współżycie 😊 z innymi, za możliwość przytulania się, doświadczania ciepła, otwartości i akceptacji od innych. Za bliskość dla samej bliskości - bez ukrytych pragnień i oczekiwań. Dzięk...

Vipassana to droga środka, oznacza to utrzymanie motywacji i działania na odpowiednim poziomie. W środku między lenistwem a ciężką pracą. Wydawało mi się, że na ostatnim kursie dotarłem do tego środka. Moja praktyka była bardzo wyważona, jak nigdy wcześniej. W ciągu 8 dni miałem tylko kilka momentów gdy wyraźnie straciłem równowagę. Nieświadomość trwała kilkanaście minut, kolejne kilkadziesiąt to proces przywracania równowagi. Wróciłem do domu bardzo usatysfakcjonowany, w końcu wiem co robić, że...
Podwyższony stan świadomości. Gdy zamykam oczy... zaczyna się. Energia zaczyna intensywniej płynąć, proces oczyszczania z napięć fizycznych nabiera tempa. Zaczynają wypływać uwarunkowania umysłu, gruntowne oczyszczanie. Aż chce się siedzieć i medytować, obserwować ten wspaniały, naturalny proces. Ale nie jestem mnichem. Mam żonę, dzieci, pracę - zobowiązania i dużo drobnych zadań do wykonania w ciągu dnia. Jest już wprawiony w medytacji i dość dobrze zorganizowany. Jedna, dwie godziny medytacji...
Jakiś czas temu zauważyłem, że jedna z bardzo ważnych płaszczyzn składających się na moje życie jest zaniedbana. Jest nią relacje z innymi ludźmi. Postanowiłem zainteresować się głębiej tym tematem i tak oto nabyłem książkę "Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi" - Dale Carnegie. Już po kilku stronach zrozumiałem, że to był bardzo udany zakup, że właśnie takiej wiedzy potrzebowałem. Dużą część wskazówek już miałem w umyśle, ale dopiero teraz uświadamiam sobie jak ważne jest właściwe budow...
Determinacja i właściwy wysiłek to cenne cechy przydatne i rozwijane podczas medytacji Vipassana. Determinacja jest postanowieniem, że będę wracać do świadomości oddechu, do świadomości doznać w ciele, do chwili obecnej, do Tu i Teraz. Oznacza to, że gdy podczas medytacji zauważę, że pochłonęła mnie jakaś myśl to zostawiam ją (jakakolwiek miła by nie była) i powracam do praktyki Vipassana. Czasem jest to trudne, ponieważ podczas wchodzenia w głębsze stany świadomości, myśli wyraźnie oddziaływają...
Nadeszła kolejna fala zwątpienia i trudnych emocji. Już się do tego przyzwyczaiłem, jest to tak regularne jak oddech 🤓 Mimo świadomości tej cykliczności wciąż ulegam emocjonalnej, skondensowanej energii jaką niesie każda fala. Pocieszające jest to, że razem z emocjami zauważam silne odczucia w ciele, które pojawiają się w tle. Dlaczego to mnie cieszy? Doznania w ciele umiem obserwować, są wyraźne. Z emocjami nie jest tak łatwo, są bardziej abstrakcyjne, gdzieś na pograniczu ciała i umysłu. Do n...
Nie każdy ma czas żeby robić godzinne sesje medytacyjne, tak jak to jest zalecane na kursach vipassany. Mi też zdarza się wstać za późno i wskakuje niemal od razu w wir porannego działania. Czasem ten wir zaczyna wciągać i lecę na autopilocie przez większość dnia. Nawet nie zdaję sobie sprawy, że porwał mnie nurt materialnego życia, codziennej pogoni, działania, wykonywania zadań. Krótka, kilkuminutowa medytacja jest użytecznym narzędziem aby chodź na chwilę przerwać działanie i wyrwać się z umy...
Z bieganiem u mnie jest tak, że mam momenty gdy to robię codziennie i są też etapy gdy porzucam tą aktywność całkowicie. Z każdym kolejnym wznowieniem biegania robię to nieco inaczej. Wyciągam wnioski z poprzednich doświadczeń, robię korekty i rozpoczynam tworzenie nawyku na nowo. Z każdym razem w bieganiu jest więcej uważności i luzu. TO jest moim głównym celem - rozwijanie uważności w aktywnym spędzaniu czasu - w tym przypadku bieganiu. Ale kolejnym ważnym celem albo raczej cechę jest takie bi...
Jestem wdzięczny, że udało mi się zachować spokój, otwartość i życzliwość podczas konfliktu, który mnie spotkał. Był już koniec dnia, nie miałem zbyt wiele siły, a jedyne na co miałem ochotę to medytacja aby się rozluźnić przed snem. Umysł już miał poukładany plan, ale wydarzyło się coś nie przewidzianego. Córkę dopadły trudne emocje - niechęć - i pod ich wpływem zaczęła kręcić aferę. Na początku wycofałem się i działałem tak by ratować swój wieczór. To nie pomagało ani mi się lepiej poczuć ani...
Dziękuję za wzrastającą cierpliwość, która jest cenna podczas rozwiązywania konfliktów. Kolejna afirmacja, którą potwierdzam własnym doświadczeniem. Jeszcze kilkadziesiąt minut temu byłem w centrum emocjonalnego cyklonu. Chyba pierwszy raz odczuwałem wyraźne wrażenia w ciele fizycznym podczas gdy emocje powoli we mnie wzrastały. Zazwyczaj w ciele było raczej pusto, a później zalewany byłem emocjami, które mnie powalały. Pod wpływem, których robiłem coś czego potem żałowałem. Dziś było inaczej. O...