webfly.pl

Medytacja, uważność i samorozwój - Pamiętnik Ziemianina | W odwadze by kroczyć w swojej Prawdzie

Menu

Uważność w obserwowaniu pierwszych oznak narastającego stresu

Miałem już kilka razy przygodę gdy obudziłem się z przysłowiową ręką w nocniku.
Rozpocząłem pracę w nowej firmie. Pełen lęków o swoje możliwości i oczekiwań na łatwy strat szybko nabawiłem się napięć w umyśle i ciele.
Efektem było mocne przeciążenie. Praca śniła mi się w nocy. Po przebudzeniu niemalże od razu umysł wypełniał się myślami o pracy.
Byłem zdominowany tym.
Oczyściłem się dopiero po 3 dniowym kursie Vipassany.
Po powrocie umysł miałem czysty, ale tylko przez 2 dni. Potem problem zaczął wracać.
Alby byłem już świadomy dlaczego. Traciłem zdrowy dystans do pracy.
Gdy tylko to zauważyłem to przywróciłem równowagę.
Praca przestała mną dominować a ja zacząłem normalnie funkcjonować.


Teraz, sytuacja zaczyna się powtarzać. Tym razem jestem dużo bardziej świadomy tego co się dzieje w mojej głowie i tego jak na umysł reaguje ciało.
Dożo mocniej odczuwam dyskomfort napięć w ciele.
Więc pozostawanie w dłuższym stresie jest po prostu dla mnie bolesne.
Ale sam ból i świadomość tego co się dzieje nie rozwiązuje problemu.
Trzeba się wykazać szczerością przed samym sobą, odwagą i determinacją, żeby nie popadać w stare koleiny i zacząć postępować inaczej w obliczu znanych już wyzwań.

Ale do rzeczy.
Jak się rozwija stres do rozmiarów, które tak mocno dominują codzienność?
Pomocna będzie analiza dnia:
  • Zaczynam od spokojnego poranku. Jest Ok.
  • Wstaję, robię spokojnie wszystkie podstawowe czynności. Rozciąganie, medytacja, przygotowane śniadania, śniadanie, pomoc rodzinie, przygotowanie do pracy, rozpoczęcie pracy.
  • W pracy wypływa jakieś zadanie do zrobienia. Zaczynam je robić.
  • Powstaje wyobrażenie jak powinno wyglądać zrobienie zadania - ramy czasowe, jakość rozwiązania itp.
  • Jeżeli rzeczywistość rozmija się z koncepcją umysłu, z oczekiwaniami to zaczyna pojawiać się napięcie.
  • Zaczynam się spinać przy komputerze. Zaczynam się grabić, intensywniej główkować. W ciele już mogę wyczuć napięcia w głowie, szyi, ramionach.
  • Czuję, że to mnie męczy ale nie odpuszczam. Omijam standardową przerwę.
  • Jedzenie robię z opóźnieniem. Przygotowuje je i jem w pośpiechu, w międzyczasie główkując nad rozwiązaniem zadania.
  • Kontynuuję pracę dalej intensywnie myśląc zbyt intensywnie. Umysł jest już spięty, opanowany przez niespełnione oczekiwania. Taki umysł nie jest wydajny. Zużywa dużo energii. Umykają mu niuanse, które mogą pomóc w łatwiejszym rozwiązaniu problemu.
  • Kończę pracę później niż planowałem. Jeśli problem nie został rozwiązany to umysł dalej jest obciążony. Dalej w tle działają procesy odpowiedzialne za rozwiązanie zadania.

Tak pokrótce wyglądają narodziny stresu.

Przyczyna jest dość jasna.
Oczekiwania co do przebiegu dnia. Napięcie powstałe w wyniku różnicy między oczekiwaniami a rzeczywistością.
Rozwiązanie jest proste w określeniu - zaakceptowanie rzeczywistości taką jaką jest.
Spokojne przeanalizowanie sytuacji i próba dążenia do oczekiwanych rezultatów ze spokojnym umysłem. Cel ma być w oddali, nadawać kierunek pracy.
Ale umysł nie powinien być do niego przywiązany. Powody są dwa
  1. Brak realizacji celu spowoduje napięcie.
  2. Może zostać przeoczone inne rozwiązanie.


To jest bardzo proste w teorii i bardzo trudne w praktyce. Trudne z powodu uwarunkowanego umysłu. Automatycznego działania które jest zawsze jako pierwsze w umyśle.

I tu z pomocą przychodzi uważność.
Uwaga nakierowana na ciało i umysł. Tak aby wykryć pierwsze symptomy.
W ciele będą to delikatne napięcia.
W umyśle będą to myśli dotyczące celu i oczekiwania z nim związane.

Gdy pojawiają się napięcia w ciele to właściwy czas na przerwę. Nawet krótka pauza medytacyjna może dać bardzo dobre rezultaty.
Uświadomienie sobie treści umysłu też jest pomocne. Obserwowanie ich z dystansu, rozpoznanie rodzących się oczekiwań jest szansą, żeby pozostać w roli obserwatora. Uniknąć identyfikacji z nimi i przyjęcia ich jako swojej prawdy.

Zdarza się, że przegapię początkowe sygnału. Nic straconego, w każdym momencie można uświadomić sobie swoje położenie. Okazać sobie pełną akceptację, a co za tym idzie szczerość. I podjąć właściwe działania.
Czyli rozluźnianie ciała(medytacja, relaksacja) i dystans do treści umysłu(obserwacja, nazywanie myśli, mapowanie umysłu)

Szerzej o tych technikach napiszę niebawem :)

Obserwacja i dystans do oceniającego umsyłu

Zauważam pojawianie się oceniającego umysłu. Dostrzegam jak pojawiają się myśli wyrażające osądy na temat tego co mnie otacza. Zachowuję uważność i dystans. Akceptuje takie przejawy umysłu ale się z nimi nie utożsamiam. Brak identyfikacji pozwala zachować czystsze spojrzenie na przeżywaną sytuację. Uśmiecham się. Odczuwam wrażenia związane z uśmiechem. Czuję twarz i oddech. Ugruntowuje mnie to jeszcze bardziej w chwili obecnej. Uśmiecham się do Życia, do Świadomości i do iluzji. Uśmiecham się d...

Rozwijam uważność i przekraczam stare, niesłużące nawyki

Dzisiaj moim głównym celem jest utrzymywanie i rozwijanie uważności w ciągu dnia. Dzięki temu zauważam drobne, niesłużące nawyki. Zachowuje dystans i spokój tak aby harmonijnie wprowadzać drobne, korzystne zmiany. Metodą małych kroków - KaiZen - każdego dnia wprowadzam drobne zmiany, drobne udoskonalenia, które w sumie przynoszą znaczące, korzystne zmiany w moim życiu. Dziś będę skupiać uwagę przede wszystkim na dwóch płaszczyznach i rozwijać: Uważność w pracy Uważność w relacjach Te obszary z...

Umocnienie w nawyku porannej medytacji

Po raz kolejny po powrocie z kursu Vipassany mam zapał żeby utrzymać ciągłość praktyki. Jak nigdy dotąd odczuwam potrzebę i wartość porannych medytacji. Budzę się naturalnie w okolicach 4:00 to jest rytm z kursów medytacyjnych. Wstaję i delikatnie rozbudzam ciało. Nie ćwiczę za dużo, chcę rozpocząć obserwację umysłu i ciała w takim stanie jakimi są po przebudzeniu. Zazwyczaj nie odczuwam entuzjazmu i energii do medytacji. Mimo to siadam, przykrywam się swoim ulubionym kocem 🥰 i zaczynem praktykę...

Jak wytrwać detoks od uzależnień sieciowych

Jakiś czas temu zauważyłem, że uzależniłem się od śmieciowych informacji, sensacji z portali głównego nurtu. Kilka razy na dzień wchodziłem na jakiś popularny portal informacyjny i czytałem wiadomości z kraju i ze świata. Zauważyłem, że mi to nie służy i postanowiłem przerwać ten nawyk. Okazało się, że nie jest to takie proste. W chwilach słabości i nieświadomości ciało i umysł sam wyklikiwał adresy w przeglądarce. Postanowiłem nie forsować się i wytężać, ale przeanalizować ten nawyk i podejść d...

Wzbudzanie zainteresowania umysłu - motywacja do kreatywnego działania

Ostatnio jestem zafascynowany teoretyczną wiedzą jaką wyczytałem w książce Sama świadomość nie wystarczy - Ashin Tejaniya. Książka poświęcona medytacji ale doskonale przekłada się na codzienność. Technika Vipassany wzbogacona wiedzą z powyższej książki uzmysłowiła mi, że można doświadczać umysłu i ciała z dystansu, jako obiektów odseparowanych od mnie. Taka perspektywa pozbawiona identyfikacji pozwala na dużo głębsze zrozumienie czym jest ciało i umysł i jak działają. To dzięki obserwacji własne...

Medytacja, ciągłość obserwacji, przypominanie i pokora

Jestem bardzo wdzięczny, że trafiłem było mi dane trafić na medytację Vipassana. Od praktykowania tej techniki wiele zmieniło się w moim życiu. Dziękuję, że cały czas zdobywam nowe doświadczenie, które naturalnie weryfikuje mój światopogląd i aktualizuje go. Dziękuję za rozwijającą się umiejętność ciągłej obserwacji. Za rozpęd w praktyce dzięki, któremu jestem zdeterminowany żeby praktykować. Dziękuję za elastyczność dzięki której po zrozumieniu kolejnych aspektów życia udaje mi się porzucić nie...

Cel medytacji

Jaki jest cel medytacji? Po co ją praktykuję? Prawie od samego początku mojej przygody z medytacją cel był ten sam - osiągnięcie wyższych stanów świadomości. Potem gdy zacząłem jeździć na kursy medytacji Vipassana zauważyłem, że ta medytacja oczyszcza umysł z uwarunkowań, a ciało z napięć. Przywraca naturalny potencjał jaki drzemie w człowieku. A według przekazów prowadzi do ostatecznego celu - oświecenia. Moja celowość uległa zmianie. Teraz dążyłem do oczyszcza się i zmierzania ku wyzwoleniu z...

Otwartość na obserwowanie trudnych doznać i emocji

Jedną z kluczowych umiejętności na drodze samorozwoju jest zdolność do radzenia sobie z trudnymi doznaniami w ciele i emocjami. Łatwo zachować spokój i mieć dostęp do wewnętrznej radości gdy wszystko jest ok, ale gdy nadciągną ciemne chmury jest to już nie lada wyzwanie. Ostatnie moje doświadczenia podczas rodzinnych konfliktów pokazały mi kilka rzeczy. Nie jestem jeszcze ;) oświecony i ulegam wpływom emocjonalnym. Wpadam w pułapki własnego umysłu, który krytykuje i ocenia zewnętrzny świat. Ale...

Wychwytywanie i obserwacja mentalnych zanieczyszczeń

Wychwytywanie i obserwacja mentalnych zanieczyszczeń W ciągu dnia utrzymuję intencję pozostania uważnym i świadomym tego co się dzieje wokół mnie, ale też i tego, albo raczej przede wszystkim tego co się dzieje we mnie. Jaki mam stan emocjonalny, jakie odczucia pojawiają się w ciele i jak przejawia się umysł. Czy pojawiają się oceny tego wszystkiego. Staram się zachowywać dystans i postawę niezaangażowanego obserwatora, to jest trudne i zazwyczaj wchodzę w identyfikację. Ale taka jest natura, taka rzeczywistość - więc akceptuję to i wyciągam wnios...

Obserwacja napięć w umyśle i ciele podczas monotonnych, nudnych czynności

Obserwacja napięć w umyśle i ciele podczas monotonnych, nudnych czynności Obserwowanie skaz, czyli mentalnych zanieczyszczeń umysłu, takich jaki pragnienie czy niechęć jest kluczowe na drodze samorozwoju. Obserwacja ze zrównoważonym umysłem, który nie reaguje na to czego doświadcza jest podstawą praktyki medytacji Vipassana. A więc nawyk i umiejętność obserwowanie tego co się w danej chwili przejawia jest bardzo ważne. Niesie to też ze sobą korzystne dla mnie konsekwencję. Mogę praktykować medytację, uważność czyli kroczyć na ścieżce rozwoju niezależnie od tego czym s...

Cel życiowy a drobne, codzienne, rutynowe działania

Cel życiowy a drobne, codzienne, rutynowe działania Wyznaczenie swojego głównego celu życia to jedna sprawa. Ale jak pogodzić to z codziennością? Jak zbalansować to z rodzinnymi obowiązkami i z zobowiązaniami względem pracy? Jak nie zrobić ze swojego wspaniałego celu życia przeszkody, która będzie nam te życie zatruwać? To jest bardzo ważne pytanie, które pomijałem tworząc swoją wspaniałą ścieżkę rozwoju. Okazuje się, że odpowiedź jest dość prosta. Wystarczy znaleźć wspólny mianownik między celem życiowym a codziennymi działaniami. Moim celem...

Spadek energii i entuzjazmu do działania - obserwacja apatii i niechęci

Raz na jakiś czas dopada mnie spadek energii i motywacji do działania. Wzrasta poczucie braku głębszego sensu. Niewątpliwie nadciągają ciemne chmury. Co teraz? Ja nauczony już własnym doświadczeniem zaczynam od akceptacji takiego stanu. Później z pomocą przychodzi mi solidny, pozytywny fundament - wiara. np. Wszystko co mnie spotyka jest najwspanialszą rzeczą jaka może mi się przytrafić. W tym przypadku mam do czynienia z okolicznościami, które nie są przyjemne, a więc wywołują we mnie niechęć....

Szczęśliwy obserwator - sztuka życia z dystansem

Gdy przychodzi kolejny upadek. Wszystko zaczyna szarzeć i tracić sens. Spadam w dół. Zaczynam szukać w sobie solidnego fundamentu, który pomoże mi nie zatracać się w materialno-umysłowej iluzji. Czy potrafię zachować dystans do doświadczenia? Praktyka Vipassany rozwija zrównoważony umysł. Łatwo jest siedzieć spokojnie na poduszce medytacyjnej. Ale gdy jest się w środku mentalno-emocjonalnej burzy, która regularnie spotyka nas ludzi, wtedy trudno zachować spokój. Ale jest to możliwe. Takie syt...

Wewnętrzna motywacja do pracy

W naturalny i harmonijny sposób rozwijam autentyczną, wewnętrzną motywacje do pracy. Rozwijam uważność i świadomości dzięki której w harmonijny sposób rozwiązuje problemy. Budzi się we mnie motywacja by rozpuszczać uwarunkowania umysłu odpowiedzialne za niechęć do pracy. Gdy zauważam w sobie otępienie, ospałość to wykorzystuję aktywność fizyczną żeby pobudzić ciało, umysł i przepływ energii. Rozwijam akceptację ograniczeń swojego umysłu i ciała. Ale też obserwuję te ograniczenia i delikatnie pró...

Rozwijam umiejętność szlachetnej obserwacji, uważnej i wolnej od oceniania

Rozwijam bardzo cenną umiejętność szlachetnej obserwacji. Uwalniam się od wiary w oceniający umysł i pogłębiam uważność. Szlachetne milczenia i szlachetna mowa to określenia, które poznałem podczas kursu Vipassany. Szlachetność w tym kontekście polega na braku zanieczyszczeń. Na właściwym, pozytywnym działaniu, które nikogo nie krzywdzi. Określenie na tyle mi się spodobało, że zacząłem je używać w odniesieniu do obserwacji. Często zauważam oceniający umysł, więc aby osłabić te uwarunkowanie uświ...

Medytacja po pracy - relaks i oczyszczenie umysłu

Właśnie w tej chwili kończę pracę. Już wcześniej zauważyłem, że ten moment wywołuje jakiś dziwny stan świadomości. Jestem podatny na zdenerwowanie, łatwo irytują mnie inni, często też jem wtedy w pośpiechu, nieświadomie. I często to się kończy przejedzeniem i zamułką. Czasem jestem po prostu zmęczony i potrzebuję krótkiej drzemki. Ale zauważyłem też, że mam zebranych w ciągu dnia sporo napięć w ciele. W umyśle sporo zbędnych procesów myślowych. Medytacja aż prosi się, żeby ją praktykować w takic...

Bardzo prosta medytacja - czysta obserwacja uwalniająca od iluzji

Jedną z najpotężniejszych i najprostszych medytacji jaką znam i praktykuję to medytacja czystej obserwacji. Poniekąd tym jest Vipassana. Na kursie można wiele razy usłyszeć głos nauczyciela SN Goenka przypominający nam Just observe, do nothing. Nic nie rób, tylko obserwuj. Ta technika jest prosta w zrozumieniu. Zamykamy oczy. Obserwujemy wszystko co się pojawia w ciele i umyśle. Z pełną uważnością. Z akceptacją tego co się pojawia. Ze zrównoważonym umysłem - wolnym od pragnień i niechęci. Obs...

Kaizen, ciągłe samodoskonalenie - Samoobserwacja, analiza i korekta nawyków

Zaczynam testować prosty system ciągłego samodoskonalenia. W sporej części opierający się na głównej idei Kaizen, czyli wprowadzanie drobnych zmian, które przynoszą duże korzyści. O podobnej metodzie czytałem, też w książce Atomowe nawyki. To co zamierzam zrobić (po części już zacząłem) to wykorzystanie tablicy suchościeralnej podzielonej na 5 kolumn.Dziękuję - tu wpisuję za co jestem wdzięczny. Wdzięczność to generowanie pozytywnej energii i nakierowanie umysłu na to co jest, na obfitość.Plu...

Medytacja świadomego uśmiechu - rozwijanie radości

Uśmiech wspomaga zdrowie każdy CI to powie! Świadomy uśmiech może być bardzo ciekawą i wartościową praktyką. Proces jest bardzo prosty:przyjmij wygodną pozycję i zacznij obserwować oddech - doznania w ciele związane z oddychaniemzacznij od wyraźnych doznań w okolicach brzucha i klatki piersiowejpomału przesuwaj uwagę w kierunku ust i nosa. Tam obserwuj subtelne doznaniagdy uwaga się wyostrzy zacznij delikatnie się uśmiechać i obserwuj jak odczuwasz mięśnie które biorą udział w uśmiechaniubądź św...

Świadomy oddech - 1/10 dzień kursu medytacji Vipassana

Nauka Vipassany na 10 dniowym kursie rozpoczyna się od praktykowania medytacji świadomego oddechu - Anapana. Dopiero jak za pośrednictwem tej techniki zostanie rozwinięta właściwa koncentracja - Samma Samadhi - wtedy jest możliwe rozpoczęcie praktykowania medytacji wglądu - Vipassany. Przez trzy i pół dnia każdy uczestnik kursu obserwuje swój oddech.Naturalny oddech - bez jego modyfikowania. Taki jaki jest.Obserwacja bez oczekiwań, bez niechęci, bez modyfikowania. Obserwacja rzeczywistości od...