webfly.pl

Medytacja, uważność i samorozwój - Pamiętnik Ziemianina

Menu

Koniec urlopu - refleksje i usprawnienia

Nadszedł koniec urlopu.
Idealny moment aby przeprowadzić retrospekcję. Ze szczerością uświadomić sobie jak minął czas. Co się udało a co poszło trochę gorzej. Co można by poprawić i usprawnić aby w przyszłości nie powielać błędów.

Koniec urlopu - refleksje i usprawnienia

Urlopowy sukces - to co się udało

  • Spontaniczne wypożyczenie campervana

    To był impuls. Od pomysłu do realizacji minęło kilka godzin 😁
  • Prawie idealne spakowanie się i wczesny wyjazd do miejsca wypożyczenia samochodu

    Chyba nie będę kłamcą jak stwierdzę, że naszą domeną nie jest punktualność. Spóźnianie się jest zaszyte gdzieś u nas w genach.

Urlopowa porażka - to co mogło pójść lepiej

  • Zbyt mocno dziki wyjazd

    Niemal wszystkie noclegi odbyły się w dziczy z dala do większych aglomeracji. To ma niewątpliwie dużo zalet. Ale dzieciom czas się nudziło. Warto by znaleźć więcej równowagi między naturą a miejscami gdzie jest więcej ludzi. Może kilka noclegów na polach kempingowych
  • Brak konkretnego planu na wyjazd

    Chcieliśmy coś zaplanować, chociaż kilka głównych kamieni milowych, ale nie udało się, nie było na to czasu. Przez to nie mieliśmy w głowie wiekszego obrazu naszego urlopu i mam wrażenie, że często lądowaliśmy w przypadkowych miejscach, a gdzieś w niedalekiej okolicy czekał na nas prawdziwy rarytas...

Kurs Mindfulness MBCT - wnioski i refleksje na półmetku

Kurs Mindfulness MBCT - wnioski i refleksje na półmetkuMinął miesiąc mojego kursu Mindfulness MBCT. Otrzymałem do wypełnienia krótkie formularz z pytaniami. Tak, żeby zwrócić uwagę przebieg kursu. Z chęcią podzielę się swoimi odpowiedziami :) Jakie masz refleksje na temat swojej praktykiZainteresowałem się kursem Mindfulness aby zwiększyć swoje kompetencję jako osoba prowadząca sesje medytacyjne. Podczas rozmowy z nauczycielką prowadzącą kurs uświadomiłem sobie, żeby wyzbyć się oczekiwań, nie patrzeć na kurs przez pryzmat prowadzenia sesji medytac...

Refleksja nad samorozwojem - odpuszczenie i nowe podejście

Refleksja nad samorozwojem - odpuszczenie i nowe podejścieMija kilka miesięcy od reaktywacji tej strony. Zauważyłem, że pomału docieram do miejsca, w którym sam nie jestem pewien tego co robię. Gubię się w swoich intencjach. I coraz mocniej czuję, że wiele czynności robię na siłę. A więc jest to wspaniały moment aby zrobić małą retrospekcję nad minionymi miesiącami. Dzięki blogowi mogę przejrzeć na czym skupiałem swoja uwagę i ocenić jakie przyniosło to rezultaty. Analiza i refleksja nad minionym czasem pomoże mi ocenić jakie zachowania warto podtrzymy...

Wieczorna medytacja przed snem - retrospekcja i rozwijanie wdzięczności

Wieczorna medytacja przed snem - retrospekcja i rozwijanie wdzięcznościDoskonałym momentem na medytację jest chwila przed pójściem spać. Zanim oddam swoje ciało objęciom Morfeusza wykorzystuję pokłady silnej determinacji i jeszcze ten jeden raz kieruję swoją uwagę do wnętrza. Siadam wygodnie. Zamykam oczy. Skupiam swoją uwagę na oddechu. Obserwuję doznania fizyczne w ciele. Zdaję sobie sprawę ze swojego stanu emocjonalnego. Zastanawiam się nad minionym dniem. Przywołuję ważniejsze wydarzenia. Zauważam jakie mają dla mnie znaczenie. Zwraca szczególną uwagę na te,...

Rozwijanie uważności i świadomości ciała i umysłu podczas pracy przy komputerze

Rozwijanie uważności i świadomości ciała i umysłu podczas pracy przy komputerzePo powrocie z kursu Vipassany planowałem umiejętnie zintegrować wypracowany poziom świadomości z etatową pracą przy komputerze. Stworzyłem zarys planowanych czynności i postanowiłem się tego trzymać. Planowanie to jedno a praktyka to drugie :) Po jakimś czasie wir pracy zaczął mnie wciągać a działania, które zaplanowałem jakoś nie chciały się zintegrować z pracą, były czymś z boku co często powodowało dodatkowe napięcia. Kolejne zadania do zrobienia. Na kursie Vipassany zauważyłem, że bardzo dob...

Urlop - próg wejścia w stan relaksu i akceptacji

Urlop - próg wejścia w stan relaksu i akceptacjiKolejny urlop się zaczął. W tym roku podobnie jak w poprzednim wypadło na podróżowanie po Polsce kampervanem.  Kolejna porcja oczekiwań i wyobrażeń. Kolejne, dość bolesne zderzenie z rzeczywistością. Ale tym razem byłem na to przygotowany i prawie pewny, że start będzie trudny i pełen wyzwań. Już pierwszego dnia okazało się, że lodówka nie działa - podobnie jak rok temu. Dzieci kłóciły się między sobą, co chwila wybuchała mała awantura... .byłem jak wulkan. Umysł zalały myśli przepełnione rozcza...