Jestem wdzięczny, że podjąłem dzisiaj wysiłek, żeby wykonać zadanie w pracy, które budziło we mnie niechęć.
Wykorzystałem je jako obiekt medytacji.
Nie zrobiłem zadania byle jak, byle szybko, tylko poświęciłem swoją uwagę i zrobiłem je jak najlepiej potrafiłem.
Dziękuję za satysfakcję jaką mam teraz.
Za uczucie spełnienia.
Dziękuję za świadomość dzięki, której wychwytuje momenty w którym zaczyna narastać we mnie niechęć. Za umiejętność obserwacji tych uczuć. Za nie uleganie im i pozwalanie wypalać się i przemijać.
Dziękuję.
Obym rozwijał w sobie cierpliwość i uważność.
Obym wzrastał w Miłości i akceptacji.
Obyśmy wszyscy rozwijali się zgodnie z Naturą Wszechświata.
Tagi:
niechęć, praca
Powiązane szukania:
"radości w pracy", najważniejsze wartości w pracy, wartości w pracy, "radością w pracy", "radość w pracy", brak motywacji w pracy, mindfulness w pracy, medytacja w pracy, brak checi do pracy, chęci do pracy
Jak nie dać się wpędzić w wir pracy i obudzić się pod koniec dnia z przepełnionym umysłem i ponapinanym ciałem? Wir pracy zachodzi wtedy gdy umysł przejmuje kontrole i kontakt z ciałem, odczuciami w nim występującymi jest zaburzony. A więc rozwiązaniem problemu będzie utrzymanie świadomości na odpowiednio wysokim poziomie. Pracowanie same w sobie nie jest złe, może być nawet pożyteczne i przyjemne. Ale gdy popadamy w skrajność i praca nas wciąga to wtedy mamy do czynienia z brakiem zrównoważone...
W ciągu ostatnich miesięcy z zaciekawieniem przyglądam się naprzemiennym falom niechęci i entuzjazmu jakich doświadczam w stosunku do pracy. Próbuję zrozumieć co właściwie mnie zniechęca by pracować i co mi daje energetyczną i autentyczną radość z pracy. Kluczowe w moim poszukiwaniu zrozumienia było samo zaakceptowanie faktu, że doświadczam niechęci do pracy i że jest to w porządku. W porządku jest mieć gorszy dzień, który skutkuje mniejszą produktywnością. Wraz z akceptacją idzie brak poczucia...
Ostatnio cierpiałem na brak motywacji do pracy. Zacząłem analizować co się dzieje. Jakie mam podejście? Niechęć, niezgoda na to co robię. W głębi uważam, że siedzenie przy komputerze po 8h dziennie to marnowanie czasu. Mógłbym przecież lepiej zainwestować ten czas, np na samorozwój, medytację, hobby... I tak zauważyłem, że praca stała się przeszkodą w robieniu tego na co mam naprawdę ochotę. Wpadłem w pułapkę niechęci do pracy i pragnienia robienia innych rzeczy. Z drugiej strony uważam, że w...
W naturalny i harmonijny sposób rozwijam autentyczną, wewnętrzną motywacje do pracy. Rozwijam uważność i świadomości dzięki której w harmonijny sposób rozwiązuje problemy. Budzi się we mnie motywacja by rozpuszczać uwarunkowania umysłu odpowiedzialne za niechęć do pracy. Gdy zauważam w sobie otępienie, ospałość to wykorzystuję aktywność fizyczną żeby pobudzić ciało, umysł i przepływ energii. Rozwijam akceptację ograniczeń swojego umysłu i ciała. Ale też obserwuję te ograniczenia i delikatnie pró...
Co jakiś czas pojawia się we mnie brak motywacji do pracy. Trudno jest mi się zmusić, żeby zacząć wykonywać swoje zadania. Łatwo ulegam rozpraszaczom, podatny jestem pragnieniom, żeby robić coś innego, coś co daje mi większą satysfakcję. Nie sądzę, żeby to było wypalenia zawodowe, ponieważ wyraźnie występuje to falami i jest od czegoś uzależnione. Ten wpis ma na celu pomóc mi przeanalizować problem braku motywacji do pracy. Chcę przywrócić radość i satysfakcję z pracy jako programista. Rozbudzić...

Jestem bardzo wdzięczny za nową pracę programisty na pół etatu. To cel do którego zmierzałem od kilku lat, w końcu został osiągnięty 🚀 Dziękuję, za to, że mam łatwą możliwość aby pracować w biurze i mieć bezpośredni kontakt z innymi ludźmi. Za ich pomoc w rozwiązywaniu programistycznych wyzwań i możliwość szybkiego rozwijania. Za biuro blisko domu i okazję aby jeździć do pracy rowerem... i to przez las 🚲 🌲 Dziękuję, za dużo ilość wolnego czasu, który mogę wykorzystywać na to co jest dla mnie naj...
Jestem wdzięczny za wyzwania podczas pracy. Pojawiające się problemy i przeszkody powodują wypłynięcie napięć w ciele. W umyśle pojawia się niechęć i irytacja. To doskonała okazja by rozwijać zrównoważony umysł, wystarczy obserwować i być świadomym, że to tylko proces oczyszczania. Chwila mocy jest teraz. Moc wynika z oceny, czy to co mnie spotyka potraktuję jako problem, przeszkodę, coś czego nie chcę, coś co nie powinno się zdarzyć. A może jako okazję, żeby rozwijać się, przełamywać niechęć i...
Jestem wdzięczny za wciąż rozwijającą się we mnie wytrwałość do pracy. Za determinacje żeby nie poddawać się i próbować po raz kolejny. Za zrozumienie, że każda chwila może być okazją, żeby się rozwijać, uszlachetniać umysł i jego wartościowe cechy. Dziękuję za silną wolę, która wzrasta i pozwala mi unikać rozpraszaczy. Za świadomość dzięki, której zauważam subtelne wyrzuty sumienia spowodowane niewłaściwym wykorzystywaniem czasu. Za odwagę by przyznać się przed samym sobą do błędów i dzięki tem...
Wracając z kolejnych kursów medytacji Vipassana zastanawiałem się dlaczego wyrobiony stan świadomości spada po powrocie do domu. Przyjąłem to jako naturalną kolej rzeczy. Ale po którymś z kolei kursów spadek nie był tak wyraźny jak wcześniej. A po kilku tygodniach poziom świadomości wrócił do tego po ukończeniu kursu. Dało mi to podstawy do przeanalizowania przyczyn spadku świadomości. Gdy zacząłem dokładniej przyglądać się co się dzieje ze mną jak medytuję, jak jadę na kurs, jak z niego wracam....
Pojawiają się trudne emocje. Znudzenie, apatia, niechęć, brak motywacji. Jetem świadomy swojego stanu emocjonalnego. Czuję, że to co się pojawiło jest nieprzyjemne. Zauważam, że umysł podpowiada różne scenariusze ucieczki. Smaczne jedzenie, drzemka, leżenie, czytanie książki, coś lekkiego do obejrzenia. Dzięki uważności i świadomości wiem co się dzieje, wiem że to nie będzie trwać wiecznie i również wiem, że ucieczka nie pomoże, nie rozwiąże problemu. Ale czy to jest problem. Czy trudne emocje s...
Od wielu lat gram regularnie w squasha. Jest to dla mnie bardzo przyjemny i wartościowy sport. W ciągu godziny mogę naprawdę nieźle się zmęczyć i dzięki temu zrelaksować. Na przestrzeni kilku lat zaobserwowałem jak cały proces gry ewoluuje. Chodzi mi o stan umysłu jaki przejawia się podczas grania. Na początku miałem umysł przytłoczony sprawami związanymi z pracą - może to dlatego, że grałem w piątki popołudniu. A może dlatego, że nie miałem właściwego dystansu do pracy. Dopiero po 30-40 minutac...
Dzisiaj moim głównym celem jest utrzymywanie i rozwijanie uważności w ciągu dnia. Dzięki temu zauważam drobne, niesłużące nawyki. Zachowuje dystans i spokój tak aby harmonijnie wprowadzać drobne, korzystne zmiany. Metodą małych kroków - KaiZen - każdego dnia wprowadzam drobne zmiany, drobne udoskonalenia, które w sumie przynoszą znaczące, korzystne zmiany w moim życiu. Dziś będę skupiać uwagę przede wszystkim na dwóch płaszczyznach i rozwijać: Uważność w pracy Uważność w relacjach Te obszary z...
Z uważnością, skupieniem i ze świadomą intencją rozpoczynam pracę. Skupiam się na tym co jest do zrobienia i podchodzę do tego z otwartością i elastycznością. Moim celem jest praktykowanie uważności i czerpanie z tego radości i satysfakcji. Nie zawsze wszystko idzie wg planów jakie wysnuł umysł, dlatego zachowuję czujność i okazuję akceptację temu co mnie spotyka. Każda chwila to okazja do samoobserwacji i poznawania umysłu. Do uwalniania się z niechęci i pragnień. Wytwarzam zrównoważony stan s...
Napisałem ostatnio o koncepcji zintegrowania praktyki medytacyjnej z codziennym życiem, ale bardziej z tego wyszedł zbiór refleksji i porad jak byś bardziej świadomym w życiu codziennym. Co można robić aby się rozwijać, a czego unikać aby nie wpadać w schematy uwarunkowanego umysłu. To bardzo przydatne, ale zauważyłem, że moim największym problemem na ten moment, największą przeszkodą na drodze rozwoju świadomego życia jest przywiązanie do praktyki. Odczuwam silną potrzebę aby medytować, aby ja...
Zauważyłem, że umysł uruchomił swoje stare uwarunkowania. Zaczął skupiać się na tym czego nie akceptuje. Wpadłem w sprzężenie zwrotne niechęci i pragnień... brzmi poważnie 😬 Po raz kolejny otrzymałem okazję, żeby zweryfikować swoje sposoby na radzenie sobie z chmurami. Na urzeczywistnienie mocy wewnętrznej, bezwarunkowej radości 😁 Wyrzuciłem z siebie to co mnie obciąża. Zrobiłem mapowanie umysłu - wypisałem wszystkie ciężkie myśli jakie się pojawiają. Zauważyłem jakie odczucia pojawiają się w c...
Napisałem już całkiem niezły artykuł poświęcony skazom umysłu. Czuję, że ta widza jest na tyle ważna, żeby jeszcze raz ten temat poruszyć i go sobie uporządkować. Skazy umysłu - Kilesa Są to zanieczyszczenia, które przysłaniają naturalną naturę umysłu, uruchamiają nawykowe działania często niezgodne z wyznawanymi wartościami. Wyróżniamy trzy podstawowe zanieczyszczenia: Lobha - pragnienie Dosa - niechęć, awersja Moha - ignorancja, niewiedza Aktualnie dzięki przeczytaniu książki Sama świadomość...
Zauważyłem, że nie zawsze właściwie wykorzystuję czas w pracy. Zdarza mi się, że pobłądzę gdzieś w odmęty internetu i tracę czas na bezwartościowych, a nawet szkodliwych czynnościach. Obserwując sytuacje kiedy jestem zaangażowany w pracę i osiągam stan flow, a kiedy mi nie idzie zauważyłem pewne zależności. Głównymi przyczynami nieefektywnego wykorzystania czasu jest: niezaplanowanie sobie dnia niechęć do zadań które zostały mi powierzone pragnienie by robić coś innego Przeszukałem internet w...
Jedno z mocniejszych i trudniejszych do przerobienia uwarunkowań jakie mam to ocenianie. Oceniam i krytykuję innych jak i siebie. Wewnętrzny krytyk to u mnie potężna persona. Jak się uwolnić z kajdan tego męczącego zanieczyszczenia umysłu? Nie wiem, gdym wiedział to bym już dawno pożegnał się z krytykiem 😝 Ale nie ma co się zniechęcać, żeby rozwiązać jakiś problem to należy go poznać i zrozumieć. I tak właśnie postąpię z uwarunkowaniem oceniania. Może kilka trafnych pytań naświetlą temat: Dlacz...
Ostatnio jestem zafascynowany teoretyczną wiedzą jaką wyczytałem w książce Sama świadomość nie wystarczy - Ashin Tejaniya. Książka poświęcona medytacji ale doskonale przekłada się na codzienność. Technika Vipassany wzbogacona wiedzą z powyższej książki uzmysłowiła mi, że można doświadczać umysłu i ciała z dystansu, jako obiektów odseparowanych od mnie. Taka perspektywa pozbawiona identyfikacji pozwala na dużo głębsze zrozumienie czym jest ciało i umysł i jak działają. To dzięki obserwacji własne...
O porannym pośpiechu już sporo pisałem. Ale nie pomogło to żebym się w 100% wyzbył jego. Głównym źródłem pośpiechu jest narzucenie sobie wyobrażeń. Kiedy mam się obudzić Co mam robić z rana Jak mają się zachowywać inni, jak mają odgrywać swoja rolę w moim wyobrażeniu Co ma się dziać w pracy Jak ma być pogoda ... Takie wyobrażenia zamykają rzeczywistość w określonych ramach. W projekcji w której coś się udaje, idzie po mojej myśli. Ale rzeczywistość nie powstaje na zawołanie... Gdy pojawiają si...